W stałym cyklu

KAPUSIE NA ŚWIECZNIKU
czyli JAK JAN TOMASZ GROSS
i IRENA GRUDZIŃSKA jego żona donosili do SB na swoich!
Irena Grudzińska, żona Jana Grossa, współautorka na pewno nieostatniego paszkwilu na Polaków „ZŁOTE ŻNIWA”, składała obszerne zeznania po wydarzeniach Marca ‘68. Właściwie donosiła, tak jak Gross, na swoich znajomych i przyjaciół - zwanych Komandosami. Oboje „śpiewali jak z nut” do protokołów przesłuchań. Dlatego uprawniona jest teza, że chcąc odkupić swoje winy wobec żydowskich trockistów, przygotowujących zamach stanu, po latach napisali antypolską książkę. Jak wiadomo - kłamca i oszust - Gross wcześniej wsławił się jeszcze dwoma paszkwilami pt. „Sąsiedzi” i „Strach”.
Obecnie, w myśl terroru politycznej poprawności, obowiązuje opinia, że wydarzenia Marca ‘68 były antysemicką nagonką, zorganizowaną przez Gomułkę i Moczara, że było to wynikiem wewnętrznych rozgrywek w łonie PZPR. W rzeczywistości była to antysyjonistyczna reakcja na próbę powrotu do władzy żydo-stalinowskich zbrodniarzy.
ROBERT LARKOWSKI
o CIERPIENIACH NIESZCZĘSNEJ JULII
Byłem przeciwny organizowaniu tej imprezy z Ukrainą z powodów historycznych i innych, lecz teraz trzeba, aby piłkarskie święto odbyło się w takim charakterze, jakim zadecydowała UEFA. Inaczej skompromitujemy Polskę doszczętnie. Poza tym ślepota PiS, wpycha Kijów w ramiona Berlina i Moskwy, szczególnie Moskwy. Janukowycz powie narodowi -
w UE nas nie chcą, gardzą nami, zaś Rosjanie zawsze byli nam przychylni.
oraz PRZECIWKO SOC-LIBERALNEMU KAPITALIZMOWI
Klika przemalowanych komunistów na każdym kroku udowadnia, jak nikłe w zasadzie różnice dzielą pakiet antywartości lewicowych od kapitalizmu i vice versa. Byli PZPR-owscy baronowie zmienili się błyskawicznie w rasowych kapitalistów. Dla szarego motłochu wyborców, mają oni zbiór oklepanych populistycznych frazesów, zaś dla siebie pozostawili wielkie udziały w bankach, spółki akcyjne, firmy tudzież intratne interesy z tak znienawidzonym niegdyś Zachodem. Reguła łącząca lewicową (czy raczej lewacką) pseudomoralność i wilcze cechy kapitalizmu (wolny rynek - „wolny” w grabieniu biednych przez bogatych, wspólnie „doglądanych” przez biurokrację), jest rakiem toczącym ludzkość. Czerwoni i różowo-tęczowi z europejskiego i amerykańsko-północnego kontynentu, wyrzekli się dziecinnych rojeń o powszechnej rewolucji socjalnej albo hippisowskiej i entuzjastycznie uczestniczą w budowie wielkokapitalistycznego molocha na globalną skalę.
PRZEGLĄD PSEUDONARODOWYCH KUP
„POLSKIE DRUŻYNY STRZELECKIE” /cz. 1/
Publikujemy dokumenty, którymi można mierzyć skalę prostactwa i oszołomstwa. Od paru lat grupa przebranych w wojskowe mundury jajcarzy, pokazuje się przy różnych okazjach w miejscach publicznych. I niech im, bo w końcu, choć kulawą, to jednak mamy demokrację. Jednak kupa owa mieni się uparcie narodową, wręcz nawiązującą do dorobku Ruchu Narodowego w Polsce. Stąd też moje nią zainteresowanie.
Marine Le Pen: Kryzys gospodarczy to wynik
utrzymywania imigrantów
Europa technokratów i wspólnych rynków finansowych jest ślepym zaułkiem. My chcemy Europy Narodów, która będzie gwarantowała zachowanie wolności, tożsamości, bezpieczeństwa i dobrobytu Europejczyków. Pierwszym krokiem w tym kierunku jest przywrócenie wyższości prawa narodowego nad prawem unijnym.
Egzorcyzmy wokół żydokomuny
O najnowszej książce Pawła Śpiewaka „Żydokomuna” jest coraz głośniej, co można było przewidzieć, gdyż poruszył on „gorący” temat. Co ciekawe, głos zabierają głównie publicyści, natomiast historycy wolą na temat tej publikacji zachować wymowne milczenie. Przyczyna tego stanu jest prozaiczna: autorska interpretacja historii á la Śpiewak ma istotny defekt: nie spełnia norm warsztatu historycznego.
PROPAGANDA /cz.1/
Zdefiniowanie propagandy nie jest rzeczą łatwą, ale większość teoretyków i praktyków zgadza się, że jest to proces intencjonalnego rozpowszechniania poglądów i przekonań; specyficzny proces komunikowania się, w którym nadawca stara się manipulować odbiorcami drogą rozbudzania emocji oraz zwodniczą lub pokrętną argumentacją. Sir Campbell Stuart praktyk antyniemieckich działań propagandowych z lat I i II wojny światowej pisał, że propaganda to „prezentacja sprawy w sposób, który może wywrzeć wpływ na innych”.
TO ONI MORDOWALI POLAKÓW - KIEROWNICTWO MBP
Przez lata w historiografii polskiej obowiązywał powszechny pogląd, zgodnie z którym teza o nadreprezentacji Żydów w komunistycznym aparacie bezpieczeństwa jest mitem. Gdy jednak podjęto badania nad narodowością kadr „bezpieki” w oparciu o przechowywane w Instytucie Pamięci Narodowej akta osobowe funkcjonariuszy, i opublikowano dane statystyczne, okazało się, że blisko 40 proc. kierowniczych stanowisk Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego zajmowali oficerowie pochodzenia żydowskiego.
Dramat 3-go Maja w świetle najnowszych badań.
Cztery przestrogi z XVIII wieku
Odczyt Adama Doboszyńskiego, wygłoszony 24 maja 1939 roku w sali Stowarzyszenia Techników w Warszawie staraniem redakcji tygodnika literacko-społecznego „Prosto z Mostu”.
Prześladowani narodowcy
Od maja 2009 r. we Wrocławiu i jego okolicach dochodzi do regularnych prześladowań politycznych nacjonalistów, są one inspirowane artykułami
Gazety Wyborczej, która wielokrotnie na swoich łamach zachęcała prokuraturę do zajęcia się sprawą rozwieszania na przystankach komunikacji miejskiej wlepek o treści narodowej oraz plakatów informujących o zagrożeniu islamskim terroryzmem i ekspansją muzułmanów na kontynent europejski.