1) Chłopcy silni jak stal - piosenka szturmowa, hymn batalionu "Parasol" Szarych Szeregów. Do oryginalnego tekstu i linii melodycznej nową muzykę skomponował Leszek Bubel. Jest to wersja wstępna, bo być może zaśpiewa ją inny wokalista. Zrobimy także do niej teledysk. Jest to już czwarta piosenka do mającej powstać kolejnej płyty "Leszek Bubel Band", tym razem poświęconej Powstaniu Warszawskiemu.
2) Marsz Zapory do oryginalnego tekstu muzykę skomponował Leszek Bubel, który także zaśpiewał ten przejmujący utwór. Jest jeszcze druga wersja tej piosenki pt. "Marsz Cichego", oddziału NSZ z terenu Lubelszczyzny. Będzie teledysk, do którego materiały otrzymaliśmy od rodziny mjr. Hieronima Dekutowskiego "ZAPORY".
3) Szczerbiec NSZ to piosenka do słów zespołu "Szczerbiec", nową muzykę skomponował Leszek Bubel
4) Oto robocza wersja, jeszcze bez wokalu, 13-minutowego utworu skomponowanego przez Leszka Bubla pt. Elity. W nagraniu wziął udział kwartet smyczkowy i grupa gitarzystów. Utwór ma także bogatą sekcję insrumentów perkusyjnych. W kolejne części wkomponowane są znane polskie pieśni patriotyczne zagrane przez kwartet smyczkowy.
Gotowy tekst, napisany przez Leszka Bubla zaśpiewa on sam. Utwór zostanie wzbogacony m.in. przez chór.
ELITY
Muzyczny wstęp
1.Zwrotka kwartet smyczkowy gra „Bogurodzicę”
W wyniku splotu historycznych wydarzeń
Powstała Polska - państwo ludzkich marzeń.
Ideowa, sarmacka, bogata kultura
Dla dzikich narodów nędznych zasad kreatura.
Bez barbarzyństwa, stosów i pogaństwa
przedmurze wolności oraz chrześcijaństwa.
Dlatego nie mogła przetrwać przez wieki
Wśród wrogów bliskich no i tych dalekich.
2. Zwrotka kwartet smyczkowy gra polski hymn
Groźniejsza zaraza od wewnątrz nas zżerała
Talmudyczna mafia zewsząd nadciągała.
Oto z całej Europy nigdzie nie chciany
Zadomowił się u nas Żyd nielubiany.
Przejął w swoje łapy handel i rzemiosło
Aby żadne polskie miasto w siłę nie urosło,
By nie powstał nazbyt silny mieszczański stan,
co ze szlachtą mógłby bronić ojczyzny bram.
Krótkie przejście i puenta na koniec 1 i 2 zwrotki
Przekupstwa, zdrady, układy z wrogami,
To robili Żydzi nad naszymi głowami.
3. Zwrotka kwartet smyczkowy gra „Boże coś Polskę”
Zaborców masońskie rody panujące
Miały do woli żydowskie pieniądze.
Tak więc nic nam nie pomogły romantyczne motywy
Bo bez kasy wnet tłamszono wszelkie nasze zrywy.
Wleczonym kibitkami na Sybirze przyszło żyć
emigrować lub w pruskich kazamatach gnić,
Zostawiając rodziny, ziemię, dwory, zaścianki.
Żyd kupował je beztrosko za grosze dla zachcianki.
4. Zwrotka kwartet smyczkowy gra „Rotę”
Wynaradawianie to syzyfowa praca,
Bo znów polska elita do życia powraca.
Wzięli się do pracy wnet pozytywiści
Polscy politycy oraz artyści.
Powstała nowoczesna idea narodowa
Walczyć o niepodległą Polskę gotowa
Tak więc wolność nie wybuchła znikąd ot tak nagle,
Tylko mocno się wybiła na zaborców tłustym sadle.
Puenta na koniec 3 i 4 zwrotki
Zadziałały prawdziwe narodowe elity.
Dostał kopa Niemiec, Żyd i Rusek podpity.
5. Zwrotka kwartet smyczkowy gra „Pierwszą Brygadę”
A wówczas ci sami, tak to znowu oni
Zaczęli knuć i myśleć o Judeopolonii.
Ściśle tajny traktat podpisali z Niemcami
Aby wyrwać móc pół Polski za jej plecami,
A gdy to się Żydom jednak niezbyt udało
Musieliśmy walczyć z bolszewicką nawałą,
lecz że Polskich elit wówczas już niemało było,
Więc pognaliśmy im kota aż się zakurzyło.
6. Zwrotka kwartet smyczkowy gra „Warszawskie Dzieci”
Jednakże od września poprzez wszystkie okupacje
Tępili nam elity i całą naszą nację.
Katyń, Powstanie oraz inne egzekucje
Pozbawiły nas elit zostawiając „prostytucję”
I Znów trzy mocarstwa działały sobie składnie,
aby żydokomunistom mordować było łatwiej.
Narodowe elity mordowali więc planowo,
By nas okaleczyć umysłowo i duchowo.
Puenta na koniec 5 i 6 zwrotki
Bez elit i ich moralnego kręgosłupa
Może nami rządzić byle jaka kupa.
7. Zwrotka kwartet smyczkowy gra „Żeby Polska była Polską”
Teraz elity, jak na zebraniu
Wybiera głupi naród w wyborczym głosowaniu,
by pozory demokracji miała ta komedia
To na kogo głosować wskazują koszermedia.
Żądzą więc potomkowie plebsu lub lewactwa,
Liberalni, europejsy lub inne łajdactwa.
Naród w ciemię bity nie zbudzi się
Polsko! wszak błyskotkami mamią cię.
Puenta na koniec 7 zwrotki
Byłaś pawiem wśród narodów ma synogarlico
A teraz jesteś zwykłą cudzą służebnicą
8. Zwrotka z kwartetem na melodię AJ,WAJ
Mają pieniądze, media i władzę.
Co ja narodowiec na to poradzę?
Kastowa elita kłamie i kradnie,
Poucza jak żyć uczciwie i zasadnie.
O wy Łże elity, lumpen elity
Przez was Polska znów zginie.
Gdy na was patrzę to jasno to widzę
Gdzie jest koryto, gdzie świnie.
Refren 2 x
Mamona, ona wszystkiego dokona.
Mamona - pójdź mordo w moje ramiona
Musisz być bracie nieźle wypity,
by znaleźć gdzieś polskie elity.
9. Zwrotka, brak kwartetu, tylko ostre gitary
Hej cieniasy, srulkowe smutasy
Zrobicie wszystko dla kasy.
Z rodowodem macie problemy niestety
Więc nosicie bogate sygnety
Budując sobie szlacheckie genealogie.
Na zdrowie towarzysze, na zdrowie.
Mają kulturę sierpa i młota
Więc wzgardzi nimi plebejska hołota.
Refren 2 x
Mamona, ona wszystkiego dokona.
Mamona - pójdź mordo w moje ramiona
Musisz być bracie nieźle wypity,
by znaleźć gdzieś polskie elity.
Autor tekstu i muzyki Leszek Bubel, przy wykorzystaniu melodii kilku patriotycznych pieśni. Utwór jest prawie gotowy i trwa ponad 13 minut. Najpewniej znajdzie się na jednej z kolejnych płyt zespołu Leszek Bubel Band.
5) Żołnierze wyklęci do tekstu Leszka Czajkowskiego. Muzykę skomponował Leszek Bubel.
6) Żołnierzom NSZ - wersja instrumentalna skomponowana przez Leszka Bubla do tekstu znanego autora.
7) Żołnierze wyklęci - wersja instrumentalna.
Wszystkich utworów warto posłuchać na dobrym sprzęcie audio, aby przekonać się jak bogata jest ich warstwa muzyczna. Rock na najwyższym poziomie!!!
8) Kolejna z piosenek do albumu o Powstaniu Warszawskim, do tekstu Józefa Szczepańskiego. Muzykę skomponował Leszek Bubel. W nagraniu wziął udział m.in. kwartet smyczkowy.
W połowie sierpnia 1944 r. autor napisanej w pierwszych dniach Powstania Warszawskiego piosenki Pałacyk Michla – Józef Szczepański „Ziutek”, dowódca drużyny w batalionie „Parasol”, uczestnik lipcowego zamachu na generała SS Koppego, dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych, napisał piosenkę szturmową „Parasola” Chłopcy silni jak stal. W ostatnich dniach sierpnia napisał wiersz będący krzykiem i świadectwem: Czekamy ciebie, czerwona zarazo. 10 września ciężko ranny „Ziutek” zmarł w powstańczym szpitalu.
16 sierpnia 1944 r. powołany przez Stalina PKWN podejmuje decyzję: Jeżeli Powstanie zwycięży, wówczas zostanie powołany, złożony z czterech dywizji korpus ekspedycyjny, który pod wodzą gen. Kieniewicza i płk. Radkiewicza spacyfikuje powstańczą Warszawę.
Czekamy ciebie, czerwona zarazo
Józef Szczepański „Ziutek”, 1944 r.
byś wybawiła nas od czarnej śmierci,
byś nam, kraj przedtem rozdarłszy na ćwierci,
była zbawieniem witanym z odrazą.
Czekamy ciebie, ty potęgo tłumu
zbydlęciałego
pod twych rządów knutem,
czekamy ciebie,
byś nas zgniotła butem
swego zalewu i haseł poszumu.
Czekamy ciebie, ty odwieczny wrogu,
morderco krwawy tłumu naszych braci,
czekamy ciebie – nie, żeby cię spłacić,
lecz chlebem witać na rodzinnym progu.
Żebyś ty wiedział, nienawistny zbawco,
jakiej ci śmierci życzymy w podzięce
i jak bezsilnie zaciskamy ręce,
pomocy prosząc,
podstępny oprawco.
Żebyś ty wiedział, dziadów naszych kacie,
sybirskich więzień ponura legendo,
jak twoją dobroć wszyscy kląć tu będą,
wszyscy Słowianie, wszyscy twoi bracia.
Żebyś ty wiedział, jak to strasznie boli
nas,
dzieci Wielkiej, Niepodległej, Świętej,
skuwać w kajdany łaski twej przeklętej,
cuchnącej jarzmem wiekowej niewoli.
Legła twa armia zwycięska,
czerwona
u stóp łun jasnych płonącej Warszawy
i ścierwią duszę syci bólem krwawym
garstki szaleńców, co na gruzach kona.
Miesiąc już mija od Powstania chwili,
łudzisz nas czasem dział swoich łomotem,
wiedząc, jak znowu będzie strasznie
potem
powiedzieć sobie,
że z nas znów zakpili.
Czekamy ciebie – nie dla nas, żołnierzy,
dla naszych rannych – mamy ich tysiące
i dzieci są tu, i matki karmiące,
i po piwnicach zaraza się szerzy.
Czekamy ciebie – ty zwlekasz i zwlekasz,
ty się nas boisz i my wiemy o tym,
chcesz, byśmy wszyscy tu legli pokotem.
Naszej zagłady pod Warszawą czekasz.
Nic nam nie zrobisz – masz prawo wybierać.
Możesz nam pomóc, możesz nas wybawić
lub czekać dalej i śmierci zostawić...
Śmierć nie jest straszna, umiemy umierać.
ALE WIEDZ O TYM, ŻE Z NASZEJ MOGIŁY
NOWA SIĘ POLSKA, ZWYCIĘSKA ODRODZI,
PO KTÓREJ TY NIE BĘDZIESZ CHODZIŁ,
CZERWONY WŁADCO ROZBESTWIONEJ SIŁY.
UWAGA: Wszystkie dotychczas nagrane utwory i piosenki są zarejestrowne i objęte ochroną praw autorskich.
|