SZCZEGÓLNIE GORĄCO POLECAMY


Linki

Sondy
Którą nację lubisz?
 

Która z partii politycznych ma największy procent mniejszości narodowych
 

Ile osób narodowości żydowskiej mieszka w Polsce?
 

Jaki procent mediów w Polsce jest całkowicie w polskich rękach?
 

Jaki procent prawdy podają media o. Rydzyka?
 

Które media podają prawdę?
 

Cz czytasz gazety redagowne przez Leszka Bubla?
 

Czy w Polsce powinny ukazywać się gazety narodowe redagowane przez Leszka Bubla?
 

Czy Leszek Bubel za wyrażanie swoich opinii powinien pójść do więzienia?
 

Czy w Polsce mamy wolność publikacji i wyrażania opinii?
 

Czy jesteś za ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego?
 

Czy w Polsce powinna działać bez prokuratorsko-politycznych szykan Polska Partia Narodowa?
 

Czy wiesz co to jest narodowa opcja?
 

Który utwór z płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Longinus Zerwimycka" jest najlepszy?
 

Który utwór z 3. płyty "Leszek Bubel Band" W hołdzie NSZ pt. "Biało-Czerwona krew" jest najlepszy?
 

Start arrow Pamięci Roberta Larkowskiego arrow Pogrzeb Roberta Larkowskiego
Pogrzeb Roberta Larkowskiego | Drukuj |
Dziś odbył się pogrzeb Roberta Larkowskiego, publicysty i działacza narodowo-radykalnego. Podczas wystąpienia wygłoszonego rok temu w Krakowie („Katolicka kontrrewolucja narodowa”) mówił: „Ja mam 47 lat i ja się nie poddaję. (...) Ja już poszedłem za daleko. I więcej takich ludzi, którzy pójdą za daleko. Tak jak jest w tytule mojego wykładu, że każdy z nas może to zrobić, tą kontrrewolucję, na własne konto w pewnym sensie, jak potrafi” (nagranie jest na YouTube).

Robił to, co uważał za słuszne tak, jak potrafił. Styl jego pisania był mi dość odległy. Czytałem jego teksty będąc licealistą, później szukałem inspiracji u innych autorów. Przeciętny zwolennik prawicy uznałby go zapewne za „oszołoma”.

Jego śmierć ma o tyle przykry kontekst, że nastąpiła kilka dni po umieszczeniu w internecie „dowcipów” informujących o jego samobójstwie i nagrania rozmowy telefonicznej z nim, w której jest o to pytany. Było to ukoronowanie długotrwałej kampanii szyderstw z tego człowieka i propagowania chamskich memów z jego wizerunkiem. Niestety przez młode osoby związane jakoś z prawicą.

Po śmierci jego znajomi informują, że po pierwsze był chory, po drugie samotny, po trzecie chyba w tarapatach finansowych. Nie wiem czy miało to bezpośredni związek, ale warto przemyśleć tę sytuację i wyciągnąć z niej wnioski, szczególnie w kontekście tzw. trollingu, który część prawicowej młodzieży uczyniła swoim stylem funkcjonowania w sieci.

Jeśli porzucimy szacunek dla drugiego człowieka, kulturę wypowiedzi, dbanie o dobre obyczaje i zasady honoru, polegające m.in. na powstrzymywaniu się od anonimowych kpin z innych ludzi, to czym właściwie będziemy się różnić od nihilistycznej lewicy czy medialnych szyderców, dla których nie ma żadnych zasad ani świętości?
Krzysztof Bosak
24 lipca 2013 r.
źródło: https://www.facebook.com/krzysztofbosak.mikroblog



Pamiętacie udział pana Larkowskiego i Bubla w Młodzież Kontra oraz chamskie zachowanie młodzieży? Najlepsze jest to, że młodziezówka LPR też g* wówczas reprezentowała sobą o czym można się przekonać oglądając ten program. Pan Larkowski - chory, samotny z problemami finansowymi jest przykładem osoby TRAGICZNEJ, która za bardzo się zaangażowała intelektualnie w ideę, a trzeba zachować balans, ze wskazaniem na wylajtowanie się i otwarcie na oponentów tak jak robi to pan Bosak. Odkąd nie czytam o polityce i poświęcam się realizowaniu prywatnych planów to od razu człowiek się lepiej czuje. Nie mam zamiaru w 100% poświęcać się dla narodu, który śpi i sam ma gdzieś resztę społeczeństwa. Dlatego apeluję, by pan Bosak i wszyscy działacze związani z Ruchem Narodowym nie zaniedbywali swojego życia poświęcając się wyłącznie sprawom narodu. Rodzina, przyjaciele, zdrowie, dyscyplina, pasje, realizowanie planów, wytrwałość - to jest najważniejsze i nie emocjonującie się zbytnio
CYTATY
Czas mija, stalker działa
Przepisy penalizujące stalking wprowadzono całkiem niedawno, bo w 2011 r. Podlega on karze do trzech lat pozbawienia wolności, a w przypadku gdy prowadzi do targnięcia się prześladowanego na własne życie, nawet karą do 10 lat. Więzienie nie odstrasza jednak prześladowców. Tylko w 2012 r. na policję wpłynęło aż 4455 zawiadomień o uporczywym i celowym nękaniu (w drugiej połowie 2011 r., czyli od czasu, gdy nowe przepisy weszły w życie, było ich tylko około 400).
Policja chwali się skutecznością. Na 4455 zawiadomień złożonych w 2012 r. w 2690 przypadkach znaleziono dowody na przestępstwo.
Jednak czy to rzeczywiście sukces? Osobistego, SMS-owego, telefonicznego czy e-mailowego prześladowania doświadcza coraz więcej Polaków. Z raportu PAN „Stalking w Polsce” wynika, że już co ósmy z nas padł ofiarą stalkera. Większość spraw w ogóle nie jest zgłaszana organom ścigania. Zarówno ze względu na ich opieszałość, jak i ze strachu, że to tylko pogorszy sytuację.
- Statystyki, którymi chwalą się policja i prokuratura, to jedno, a rzeczywistość to drugie. Wiele osób nie składa zawiadomienia do prokuratury czy na policję, że są ofiarami stalkingu, bo boją się dziadostwa organów ścigania. Ofiary wciąż muszą się borykać z bezdusznością prokuratury czy sądów - mówi „Do Rzeczy” Jacek Bąbka, prezes Fundacji Badań nad Prawem. I dodaje: - Sam miałem taką sytuację. Zgłosiłem sprawę. Była na przemian umarzana i wznawiana. Z żoną wzywani byliśmy na przesłuchania, które trwały godzinami, sprawa się ciągnęła, a stalker przez ten cały czas działał bezkarnie. Co więcej, policja nawet nie zabezpieczyła billingów. Kiedy wreszcie o nie wystąpiła, nie można było ich uzyskać. Minął czas, gdy operator musiał je przechowywać - opowiada Bąbka. - Niestety są równi i równiejsi, bo kiedy ofiarami stalkingu padają celebryci, państwo działa skutecznie.
Wojciech Wybranowski
Fragment tekstu pt. „Stalkerzy bez kary”, Do Rzeczy Nr 25/2013, 15-21 VII 2013 r.
sprawami, na które ma się nikły wpływ. Tego życze sobie i wszystkim. Często idealizujemy współrodaków czyli naród mając w pamięci dokonania bohaterskich, minionych pokoleń. Za dużo mamy przygłupów patriotów jak niektórzy PiS-owcy przekonanych o swojej nieomylności na zasadzie „Ja wiem najlepiej”, „Zamach to, zamach tamto”, „Wszyscy nas biją i nie mamy wpływu, ale poprotestujmy”. Tak to wygląda. A jedyne co możemy zrobić dla Polski to uczciwie pracować na własny sukces i wspierać się nawzajem na lajcie i dzielić się obowiązkami. Ja nigdy nie będę czołowym działaczem RN, ale jako emigrant nie będę szczedził kasę na Waszą działalność. Pan Larkowski był samotnym, ośmieszanym wilkiem. Mieszkam na zachodzie, gdzie panuje młodzieżowe lewactwo i pełno obcych kulturowo, ale nie mam żadnych oporów i obrzydzenia, wiele można też się nauczyć od nich, oczywiście zawsze akcentuje swój punkt widzenia i czesto dochodzimy do podobnych wniosków, chociaż nie zawsze. Trzeba być otwartym i nie skreślać człowieka tylko, dlatego że ma inne poglądy, skoro jest dobry. Nie wiem czy pan Larkowski odnalazłby się w takich realiach. Ja mam gdzieś, że na zachodzie jest sympatyczne lewactwo i uwielbienie do neokomuny, dobrze że w Polsce tego nie ma. Nie bądźcie samotnymi wilkami i nie zacietrzewiajcie się.
źródło: https://www.facebook.com/
krzysztofbosak.mikroblog

Pogrzeb Roberta Larkowskiego - Relacja
20 lipca 2013 roku w wieku 47 lat zmarł Robert Larkowski - wybitny dziennikarz i publicysta polskiego Obozu Narodowego. Całe swoje życie poświęcił krzewieniu idei Wielkiej Katolickiej Polski.
Pogrzeb odbył się 24 lipca 2013 roku w Jego rodzinnym mieście
Kietrz k. Raciborza. Podczas uroczystej Mszy odprawionej w kościele parafialnym p.w. Św. Tomasza Apostoła, kapłan wygłosił patriotyczne kazanie wspominając osobę zmarłego i jego działalność publicystyczną. Po uroczystości kondukt pogrzebowy (liczący około 100 osób) przeszedł ulicami miasta na lokalny cmentarz, gdzie po modlitwie końcowej kapłana ciało doczesne naszego Przyjaciela zostało złożone do grobu.
W uroczystościach pogrzebowych uczestniczyła delegacja Wydziału Narodowo-Radykalnego Obozu Wielkiej Polski, którego Robert Larkowski był Przewodniczącym. Następnie pełnił funkcję Wiceprezesa ds. Ideologicznych OWP. Publikował głównie w „Myśli Polskiej” oraz periodykach wydawanych przez OWP. Delegacja złożyła wiązankę kwiatów oraz  kondolencje Rodzicom Zmarłego.
 
Tomasz Jazłowski, I wiceprzewodniczący Zarządu Wydziału Narodowo-Radykalnego Obozu Wielkiej Polski
redaktor naczelny strony http://glostradycji.blogspot.com/



Od red. T.P.: Powyższa relacja nie budziłaby moich zastrzeżeń, gdyby nie znalazły się w niej kłamstwa. Prawie 15-letnia współpraca z naszą gazetą i pełnione funkcje w PPN/SN zostały pominięte, natomiast w „Myśli Polskiej” Robert
opublikował tylko 2-3 teksty (narzekając przy tym na cenzurę), co przy ponad 1000 w „TYLKO POLSKA” daje obraz tej perfidnej manipulacji. Nawet na tak drobiazgowym przykładzie widać, jak wykolejone jest całe to „narodowe”, „pra-wicowe”, „patriotyczne” polskie piekiełko. Sam się zetknąłem z tradycją katolicką wydając kilka lat temu pismo „POLAK-KATOLIK”, które poświęcone było tradycji katolickiej. Sensem tej pracy było dochodzenie do prawdy i walka z wszelkimi antychrześcijańskimi patologiami tkwiącymi w Kościele. Dlatego szczególnie mnie razi kłamstwo ww. w internetowym piśmie „Głos Tradycji”!!!
Leszek Bubel

ŻYDY I UBOLE CHCĄ CZCIĆ PAMIĘĆ
ROBERTA LARKOWSKIEGO
TEL-AWIZJA NARODOWA o poziomie pijanego prostaka na imieninach u szwagra. „Warszawska Gazeta”, która wszędzie widzi żydokomuchów, tylko nie u siebie i na prawicy. Tam ich nie ma? Pełen SB-eków, żydziachów, komuchów tajnych i jawnych służb Nowy Ekran, który z bliźniaczym portalem 3obieg.pl, wzajemnie oskarża się o kradzieże. Kilka portali nazioli i innych oszołomów, a także cała wataha DAWIDKÓW itp. Czyli dokładnie tych, których swoją publicystyką Robert Larkowski przez całe lata wrzucał do gnoju. Będę ich gnębił jak bure suki piórem i młotem, a nie kaduceuszem!
Won chamy!
Leszek Bubel
 


« poprzedni artykuł
Przejdź do sklepu
 
A TY JUŻ ODWIEDZIŁEŚ STRONĘ
LESZKA BUBLA NA FACEBOOKU?

APEL DO WSZYSTKICH UCZCIWYCH LUDZI

SZANOWNI PAŃSTWO,

W dniu 20 maja 2014 r. w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy na godz. 10.15 w sali 203 miałem wyznaczony termin posiedzenia pojednawczego w sprawie, którą wytoczył mi Stanisław Sołtysiński.
Pod salą Stanisław Sołtysiński bezpardonowo mnie zaatakował, używając przemocy, naruszył moją nietykalność cielesną i spowodował uszczerbek. Był to typowo chuligański wybryk ze strony Stanisława Sołtysińskiego. Stanisław Sołtysiński przybył do Sądu w towarzystwie swoich przydupasów w liczbie dwóch, którzy mogli widzieć to zdarzenie, ale na pewno zrobią wszystko, żeby chronić przed obliczem wymiaru sprawiedliwości swojego pryncypała i mnie oczernić. Wobec tego apeluję do wszystkich z Państwa, którzy byli tego dnia w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy i widzieli to zdarzenie, żeby zdobyli się na odwagę i do mnie zadzwonili. Szukam świadków tego zdarzenia.
Z góry dziękuję za pomoc
Leszek Bubel
tel. kom.: 506 219 698




Pamięci Roberta Larkowskiego
WSTĄP DO POLSKIEJ PARTII NARODOWEJ
LISTA 100 PEDZIÓW I LESBIJEK WG. LESZKA BUBLA
JESTEM HOMOFOBEM
(słowa i wokal Leszek Bubel)
HYMN EMIGRACJI
Wszelkie prawa zastrzeżone. © www.polskapartianarodowa.org
Odwiedza nas 6 gości