SZCZEGÓLNIE GORĄCO POLECAMY


Linki

Sondy
Którą nację lubisz?
 

Która z partii politycznych ma największy procent mniejszości narodowych
 

Ile osób narodowości żydowskiej mieszka w Polsce?
 

Jaki procent mediów w Polsce jest całkowicie w polskich rękach?
 

Jaki procent prawdy podają media o. Rydzyka?
 

Które media podają prawdę?
 

Cz czytasz gazety redagowne przez Leszka Bubla?
 

Czy w Polsce powinny ukazywać się gazety narodowe redagowane przez Leszka Bubla?
 

Czy Leszek Bubel za wyrażanie swoich opinii powinien pójść do więzienia?
 

Czy w Polsce mamy wolność publikacji i wyrażania opinii?
 

Czy jesteś za ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego?
 

Czy w Polsce powinna działać bez prokuratorsko-politycznych szykan Polska Partia Narodowa?
 

Czy wiesz co to jest narodowa opcja?
 

Który utwór z płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Longinus Zerwimycka" jest najlepszy?
 

Który utwór z 3. płyty "Leszek Bubel Band" W hołdzie NSZ pt. "Biało-Czerwona krew" jest najlepszy?
 

Start arrow Mossad w Polsce arrow Koniec Ruchu Narodowego?
Koniec Ruchu Narodowego? | Drukuj |
To nie Holocher powinien był składać rezygnację z władz „Ruchu Narodowego”. Akurat on wcale nie wypadł na tle innych najgorzej. Kilku innych członków kierownictwa powinno ze wstydu zapaść się pod ziemię. Najbardziej karykaturalną postacią okazał się być niejaki Winnicki.

Afery z ujawnieniem facebookowej korespondencji liderów „Ruchu Narodowego” nie sposób zignorować milczeniem. Dotyczy zbyt poważnej materii. Co więcej, trudno jej nie skomentować publicznie, gdy od kilku dni dziesiątki osób pytają mnie o opinię, co sądzę o tym, i jak się to wszystko potoczy.

Po pierwsze, pomimo nieskrywanej (radykalnej wręcz!) odmienności moich poglądów z poglądami pana Holochera, uważam, że w całej tej sprawie poniósł on dotkliwą ofiarę, na jaką z pewnością nie zasłużył. Młody, ideowy i bardzo pracowity człowiek, zdolny do niemałych poświęceń w pracy społeczno-politycznej, nawet kosztem wielkich wyrzeczeń w życiu osobistym, przykładny mąż i ojciec trójki małych dzieci, ciężko zarabiający na utrzymanie rodziny, został zaatakowany w sposób, który w naszym kręgu cywilizacyjnym słusznie uchodzi za haniebny. A chodzi mi tu o ujawnienie treści prywatnej, często intymnej korespondencji między mężem i żoną, co w moim przekonaniu przekracza nie tylko granice kultury (co samo w sobie powinno skazywać sprawców tej afery na społeczną marginalizację), ale stoi w jaskrawej sprzeczności z naszą moralnością. O naruszeniu prawa nawet nie wspomnę. W każdy przyzwoitym człowieku w takiej sytuacji rodzi się spontaniczny odruch solidarności z rodziną dotkniętą tego typu agresją. Coś takiego mogli uczynić jedynie ci, którzy egzystują poza jakimkolwiek życiem rodzinnym, którzy nie znają różnicy między dobrem a złem, ludzie podli. To jeden aspekt całej tej sprawy. Ale jest i drugi.

Otóż inni liderzy „Ruchu Narodowego” w korespondencji tej już mniej prywatnej, bo prowadzonej w ramach grup dyskusyjnych (zamkniętych, owszem, ale jednak w jakimś sensie: „publicznych”) jawią się – przynajmniej niektórzy z nich – jako osoby dwulicowe, małostkowe, wyrachowane, skłonne do permanentnych intryg, manipulacji, wzajemnego podgryzania się, nie stroniące od obmawiania przyjaciół poza oczami, słowem: jak na swój wiek bardzo cyniczne, a już na pewno nie tak ideowe, za jakich się publicznie podają. Prymitywny język, traktowanie polityki jako geszeftu, walka o (fikcyjne przecież) funkcje i tytuły, eliminowanie konkurentów już na przedbiegach – oto obraz, który po prostu kompromituje całe kierownictwo. A wszystko to w wykonaniu ludzi przecież młodych, bez jakiegoś poważniejszego dorobku politycznego, zawodowego, czy intelektualnego. Nie trzeba było czekać do najbliższych przegranych wyborów, żeby prawda wyszła na jaw. Sami, własnymi słowami w szczerych wypowiedziach pokazali, kim są naprawdę. To nie Holocher powinien był składać rezygnację z władz „Ruchu Narodowego”. Akurat on wcale nie wypadł na tle innych najgorzej. Kilku innych członków kierownictwa powinno ze wstydu zapaść się pod ziemię. Najbardziej karykaturalną postacią okazał się być niejaki Winnicki. Zakompleksiony, z chorobliwymi ambicjami, przewrażliwiony na swoim punkcie, mały „führerek” naiwnie wierzący w swoją dziejową misję. Po tej aferze mało kto potraktuje poważnie tego infantylnego clowna. I to chyba najlepsza rzecz, jaka mogła się wydarzyć. Bo wpuszczenie takich ludzi do polityki to byłoby prawdziwe nieszczęście dla Polski.

P.S. Liderzy „Ruchu Narodowego” lubią obsesyjnie wręcz porównywać się z dawnymi liderami LPR. Niegdyś marksiści w praktyce rewolucyjnej porównywali realną rzeczywistość kapitalistyczną (wiadomo: daleką od ideału) z urojeniami o nowym wspaniałym świecie, jaki nastąpi po przejęciu władzy przez nich. Oczywiście realność, którą znamy z doświadczenia zawsze przegrywa w konfrontacji z ideowymi projektami. Tak i dziś działania liderów LPR blakną, gdy się je zestawia z szumnymi zapowiedziami nowych „rewolucjonistów”, którzy pokażą, jak to oni zmienią świat, gdy przejmą władzę. Dawni liderzy LPR się nie sprawdzili. Gdy się to powtarza setki razy, można rzeczywiście dać się ogłupić. Tymczasem jak wygląda prawda? Panowie z „Ruchu Narodowego” jako największe (i chyba jedyne) swoje osiągnięcia polityczne wymieniają dwie rzeczy: dużą manifestację i duży zjazd. Otóż zjazdów politycznych w Sali Kongresowej PKiN parę lat temu LPR zorganizowała kilka znacznie większych (powyżej 3500 osób), a i manifestacje w czasach LPR bywały niemałe (np. antyunijna w 2004). Ale każdy jako taki obeznany z polityką wie, że manifestacja czy zebranie to nie są osiągnięcia polityczne, choćby liczyły i milion uczestników. To są środki ekspresji. Jedna rzecz przypomniana w mediach - program wycieczek patriotycznych w szkołach za ministra Romana Giertycha więcej znaczy dla Polski niż 100 takich manifestacji czy zjazdów. Bo dotyczył patriotycznego wychowania kilku milionów polskich uczniów. To są rzeczy o historycznym znaczeniu, a nie jakieś manifestacje, czy zjazdy. 1. Zablokowanie wejścia Polski do strefy euro. 2. Ulga podatkowa na każde dziecko (obowiązująca po dziś dzień). 3. Wprowadzenie świadczeń rodzinnych (becikowe, dłuższe urlopy macierzyńskie). 4. Zastopowanie propagandy homoseksualnej w szkołach. 5. Obalenie rządu PiSowskiego. 6. Wybudowanie pomnika Romana Dmowskiego. 7. Zmiana kanonu lektur w kierunku bardziej patriotycznym i chrześcijańskim. 8. Zmniejszenie przestępczości w szkołach o 50% itd. - to są historyczne osiągnięcia polityczne, przy których manifestacja i zjazd nic nie znaczą.
Wojciech Wierzejski
Źródło: http://www.konserwatyzm.pl/artykul/10846/koniec-ruchu-narodowego





Komentarze Internautów
(źródło: http://www.konserwatyzm.pl/
artykul/10846/koniec-ruchu-narodowego):

„(...) Otóż inni liderzy „Ruchu Narodowego” w korespondencji tej już mniej prywatnej, bo prowadzonej w ramach grup dyskusyjnych (zamkniętych, owszem, ale jednak w jakimś sensie: „publicznych”) jawią się – przynajmniej niektórzy z nich – jako osoby dwulicowe, małostkowe, wyrachowane, skłonne do permanentnych intryg, manipulacji, wzajemnego podgryzania się, nie stroniące od obmawiania przyjaciół poza oczami, słowem: jak na swój wiek bardzo cyniczne, a już na pewno nie tak ideowe, za jakich się publicznie podają. Prymitywny język, traktowanie polityki jako geszeftu, walka o (fikcyjne przecież) funkcje i tytuły, eliminowanie konkurentów już na przedbiegach (...)”. Wypisz, wymaluj zachowanie Wojciecha Wierzejskiego. Od razu na myśl przychodzi cytat z Pisma: źdźbło w oku brata widzisz, belki w swoim nie.

Poziom hipokryzji pana Wierzejskiego przekroczył już dawno akceptowalne granice... nie wydaje mi się, by szanowny pan był odpowiednią osobą do wytykania innym obłudy. Skomentuję tylko wasze „historyczne” osiągnięcia: 1. Zablokowanie wejścia Polski do strefy euro. - Taka to wasza zasługa jak wszystkich innych, poza tym w okresie waszego urzędowania nie spełnialiśmy warunków przystąpienia do unii walutowej (jeżeli to wasza zasługa to radzę się do tego nie przyznawać). 2. Ulga podatkowa na każde dziecko (obowiązująca po dziś dzień). - Rozdawanie „nieswoich” pieniędzy to jedyne osiągnięcie jakim może się pochwalić każdy polityk w naszym pięknym kraju. (Każdą ulgę ktoś inny musi dopłacić). 3. Wprowadzenie świadczeń rodzinnych (becikowe, dłuższe urlopy macierzyńskie). - Jałmużna, która wystarcza co najwyżej na 2 tygodnie ostrego chlania, nie spełnia założeń, które przyświecały jej powstaniu + odpowiedź do punktu 2. 4. Zastopowanie propagandy homoseksualnej w szkołach. - Nigdy jej nie było, nawet teraz, gdy u władzy jest PO, a w Sejmie siedzą dziwadła od Palikota. 5. Obalenie rządu PiSowskiego. - DOBRE! Ciekawe jak? Walenrodyzm? - Zupełnie jak Nowaka, gdy pracował w Polityce? Dla przypomnienia - podczas głosowania nad samorozwiązaniem, żaden polityk LPR-u nie głosował „ZA”, połowa wstrzymała się od głosu, a druga połowa łącznie z szanownym panem Wierzejskim głosowała „PRZECIW”.
6. Wybudowanie pomnika Romana Dmowskiego. - Ta... razem z PiSmenami i oczywiście za pieniądze warszawskiego podatnika a nie swoje. 7. Zmiana kanonu lektur w kierunku bardziej patriotycznym i chrześcijańskim. - Ta... 8. Zmniejszenie przestępczości w szkołach o 50% itd. - Ciekawe, z którego kapelusza pan te dane wyciągnął. to są historyczne osiągnięcia polityczne, przy których manifestacja i zjazd nic nie znaczą. - Chyba „histeryczne” - manifestacja i zjazd nas Polaków nic nie kosztują, wasze LPR-owe osiągnięcia nie są warte pieniędzy jakie wzięliście z budżetu.






« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Przejdź do sklepu
 
A TY JUŻ ODWIEDZIŁEŚ STRONĘ
LESZKA BUBLA NA FACEBOOKU?

APEL DO WSZYSTKICH UCZCIWYCH LUDZI

SZANOWNI PAŃSTWO,

W dniu 20 maja 2014 r. w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy na godz. 10.15 w sali 203 miałem wyznaczony termin posiedzenia pojednawczego w sprawie, którą wytoczył mi Stanisław Sołtysiński.
Pod salą Stanisław Sołtysiński bezpardonowo mnie zaatakował, używając przemocy, naruszył moją nietykalność cielesną i spowodował uszczerbek. Był to typowo chuligański wybryk ze strony Stanisława Sołtysińskiego. Stanisław Sołtysiński przybył do Sądu w towarzystwie swoich przydupasów w liczbie dwóch, którzy mogli widzieć to zdarzenie, ale na pewno zrobią wszystko, żeby chronić przed obliczem wymiaru sprawiedliwości swojego pryncypała i mnie oczernić. Wobec tego apeluję do wszystkich z Państwa, którzy byli tego dnia w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy i widzieli to zdarzenie, żeby zdobyli się na odwagę i do mnie zadzwonili. Szukam świadków tego zdarzenia.
Z góry dziękuję za pomoc
Leszek Bubel
tel. kom.: 506 219 698




WSTĄP DO POLSKIEJ PARTII NARODOWEJ
LISTA 100 PEDZIÓW I LESBIJEK WG. LESZKA BUBLA
JESTEM HOMOFOBEM
(słowa i wokal Leszek Bubel)
HYMN EMIGRACJI

 
 
MILIONY, MILIONY...
 








You Tube

 Zobacz! Nasze piosenki i teledyski na portalu YouTube


"Szabas goj"
słowa, muzyka Leszek Bubel


"Hymn kibiców - do boju Polsko"
słowa,muzyka, Leszek Bubel
)


"Polak, Węgier dwa bratanki"
słowa,muzyka, wokal Leszek Bubel


Biało-czerwona krew
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel






















Chłopcy silni jak stal
Muzyka: Leszek Bubel

Panie Romanie Wielkiej Polski Hetmanie
Słowa, muzyka, wokal (nr 3): Leszek Bubel

Hymn PolskiejPartiiPrzyjaciół Piwa
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Najpiękniejsze są Słowianki
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Polska na tarczy  (wymagane konto na YT)
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Jestem homofobem (wymagane konto na YT)
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Hymn emigracji
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Okupacja – go to hell!
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Masakra
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Bolek Wałęsa
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Rebe Muchomorek
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Epitafium dla LPR
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Obrzezaj się
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel


J...ać PZPN
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Do boju Polsko
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Szczerbiec
Muzyka: Leszek Bubel


 

6. płyta LBB do pobrania!

Pobierz wszystkie utwory z 6. płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Życie i śmierć dla Narodu"
Wszelkie prawa zastrzeżone. © www.polskapartianarodowa.org
Odwiedza nas 15 gości