SZCZEGÓLNIE GORĄCO POLECAMY


Linki

Sondy
Którą nację lubisz?
 

Która z partii politycznych ma największy procent mniejszości narodowych
 

Ile osób narodowości żydowskiej mieszka w Polsce?
 

Jaki procent mediów w Polsce jest całkowicie w polskich rękach?
 

Jaki procent prawdy podają media o. Rydzyka?
 

Które media podają prawdę?
 

Cz czytasz gazety redagowne przez Leszka Bubla?
 

Czy w Polsce powinny ukazywać się gazety narodowe redagowane przez Leszka Bubla?
 

Czy Leszek Bubel za wyrażanie swoich opinii powinien pójść do więzienia?
 

Czy w Polsce mamy wolność publikacji i wyrażania opinii?
 

Czy jesteś za ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego?
 

Czy w Polsce powinna działać bez prokuratorsko-politycznych szykan Polska Partia Narodowa?
 

Czy wiesz co to jest narodowa opcja?
 

Który utwór z płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Longinus Zerwimycka" jest najlepszy?
 

Który utwór z 3. płyty "Leszek Bubel Band" W hołdzie NSZ pt. "Biało-Czerwona krew" jest najlepszy?
 

KRYMINALISTA I OSZUST MACIEJ LISOWSKI, KTÓREMU ZAGLĄDAM DO D..., FAŁSZUJE ŻYCIORYS LESZKA BUBLA | Drukuj |
„Dziennik Trybuna” w 2013 r. został ideologicznym następcą wcześniej upadłego tytułu pod nazwą „Trybuna Ludu”, który miał taki sam profil tematyczny. Głównym celem obcej komunistycznej „Trybuny”, kontynuatorki organu zbrodniczej nieboszczki PZPR, jest wybielanie historii tejże opcji politycznej oraz lansowanie postkomunistów, jako jedynych dobroczyńców Polski i Polaków. Zapewne nie tylko w mojej ocenie publikowanie na łamach tego brukowca nie może się przydarzyć nikomu, kto ma jakiekolwiek zasady etyczno-moralne. To samo dotyczy czytelników tejże „TRUJBUNY”, która jest pełna kłamstw i oszczerstw, jak za stalinowskiej żydokomuny.

W takim oto towarzystwie znalazłem się 2 stycznia 2015 r., gdyż tego dnia „Dziennik Trybuna” opublikował aż 3-stronicowy paszkwil na mój temat. Autorem tego g... jest kryminalista skazany ponownie w 2014 r. prawomocnym wyrokiem za oszustwa - Maciej Lisowski, dyrektor Fundacji LEX NOSTRA. Tenże mając tylko podstawówkę podaje się za adwokata. Wyszarpuje pieniądze od ludzi, którzy powierzają mu prowadzenie swoich spraw na drodze prawnej. Właśnie od końca ub. r. toczy się przeciwko niemu kolejne śledztwo, w którym zeznania złożyło już kilkanaście oszukanych osób. Stale jednak pojawiają się nowi poszkodowani, których polecam uwadze policji i prokuratury, aby złożyli zeznania wobec oszusta Lisowskiego.

Tropienie mojego życiorysu Lisowski wszczął, gdy na stronie internetowej naszej Fundacji Paragraf, na której jest sporo o samozwańczym „prawniku”, zamieściłem informację o tym, iż kodeksy poznał on siedząc w więzieniu. Jako że ów swoimi dokonaniami, jak ulał, pasuje do komunistycznej „Trybuny”, to ta właśnie dała mu 3 strony, aby opublikować paszkwil, z którego można się dowiedzieć, że byłem np. tajnym współpracownikiem SB, wg Lisowskiego, dlatego iż w czasach PRL-u śmigałem po całym świecie, od Peru, Boliwii, USA, po Sri Lankę czy Tajlandię i Singapur. Prawda jest taka, że wymienił tylko ok. 1/3 państw, które odwiedziłem. Praktycznie w każdym wypadku wykupywałem wycieczkę w Biurze Podróży ORBIS lub innym. Paszport na każdy wyjazd można było sobie kupić u zawsze chętnego do takiej transakcji naczelnika, tak zresztą jak równie nielegalnie obce waluty. Taki był PRL z czarnym rynkiem większości tego, co było zarezerwowane dla uprzywilejowanych lub sporej części tzw. prywaciarzy, do których ja z potężną 400-osobową złotniczo-jubilerską firmą się zaliczałem. We wspomnianej publikacji jest ok. 1/3 wyssanych z palca kłamstw z podobną proporcją insynuacji dla większego prawdopodobieństwa wymieszanych z faktycznymi wydarzeniami. Byłem też rzekomo aresztowany (!) i to już w III RP!!!

Cały mój życiorys został zgnojony. Lisowski podał nawet nieprawdziwy czas mojego internowania. Nie podając oczywiście, że mam przez IPN nadany status osoby pokrzywdzonej, czyli nieskazitelnie czystej z sądowym potwierdzeniem walki o niepodległy byt Państwa Polskiego. Są więc tam wobec mnie przedstawione ciężkie kłamstwa i zwykłe bzdety, które dokumentują jego zawiść i zazdrość z powodu moich wielu talentów rozciągających się od politycznych wyników, np. bycia posłem na Sejm w III RP, przez złotniczo-jubilerskie w postaci największej w Polsce firmy, muzyczne (6 płyt i 120 piosenek, w tym wiele tzw. „hiciorów”), podróżnicze (ok. 200 odwiedzonych państw), aż po wydawnicze (obecnie 4 ogólnopolskie tytuły prasowe). No cóż, powyższe sygnalizuję krótkim wyjaśnieniem, bo wszystko można zohydzić, także mój czysty jak łza życiorys, którym się szczycę, a co przez ostatnie lata przysporzyło mi nowych wrogów - zwykłych zdegenerowanych szmaciarzy rodem z gnojowicy. I należy o tym pamiętać czytając nowe rewelacje na mój temat.

Oczywiście w tej sprawie zostały złożone już pozwy w sądzie. Spodziewam się nie tylko wyroków, ale i zadośćuczynień finansowych. Pieniądze się przydadzą, aby realizować kolejne pomysły ku zgrozie zakompleksionych, małych nieudaczników, którzy jedną z szans swojego zaistnienia widzą w kopaniu i nieudolnej próbie kąsania tych, którzy nawet nie chcą podać im ręki, bo tak nimi gardzą. Gdyby nie perspektywa wygrania w procesie z „Trujbuną” dużej kasy w ramach zadośćuczynienia, to dałbym spokój temu komuszemu oszołomowi, który w życiu zdobył tyle, ile ma na sobie. Żydokomuna stale mnie podsrywa, więc zwykle olewam ją wiadomo czym. Taka moda na oczernianie mnie, bo idę pod prąd. Natomiast oni płyną z prądem, tak jak g...
Leszek Bubel


PS Prawdziwą perełką jest fakt, że tego kryminalistę, kłamcę i oszczercę, który w najbliższym czasie najprawdopodobniej ponownie wyląduje w kryminale, publikują prawie wszystkie prawicowe i tzw. patriotyczne portale internetowe, udając przy tym, że nie wiedzą, iż Lisowski cotygodniowo co najmniej od roku publikuje w komunistycznym „Dzienniku Trybuna”. Oni go promują, ja natomiast neguję wszystko, co związane jest ze stalinowską żydokomuną i jej obecnymi odmianami. W wyniku rozsyłanych przeze mnie informacji o jego wyczynach zniknął z dużych programów telewizyjnych i radiowych, które skutecznie naganiały mu nowych klientów. Korzystając z tego wyszarpywał od nich - często skrzywdzonych przez wymiar sprawiedliwości ludzi - olbrzymią kasę. Czasem nawet w wysokości 20 tys. zł nie robiąc nic lub pisząc prymitywne pisma procesowe na poziomie podstawówki.

Oczywiście internetowa „Kronika Narodowa” paszkwil z komunistycznej „Trybuny” przedrukowała w całości dołączając moje zdjęcie z Donaldem Tuskiem sprzed 23 lat, które zresztą ok. 2 lata temu było drukowane w tygodniku „Tylko Polska” przy okazji dwuczęściowej publikacji o Polskiej Partii Przyjaciół Piwa. Redakcja „Kroniki” nie zdjęła tekstu, mimo mojego ostrzeżenia o groźbie procesu sądowego przeciwko niej. Jest z tym jednak problem, ponieważ, wbrew obowiązującym przepisom, nie ma na tej stronie podanego nazwiska redaktora naczelnego odpowiedzialnego za rozpowszechniane treści ani w ogóle kogokolwiek, kto by figurował jako własciciel lub administrator strony. Mogą więc to być różnych odcieni oszołomy, wszechobecny w Polsce Mossad i jego aktywiści. Może to być każdy, anonimowo podszywający się pod narodowców, co mnie nie dziwi, bo ich wszędzie pełno.


następny artykuł »
Przejdź do sklepu
 
A TY JUŻ ODWIEDZIŁEŚ STRONĘ
LESZKA BUBLA NA FACEBOOKU?

APEL DO WSZYSTKICH UCZCIWYCH LUDZI

SZANOWNI PAŃSTWO,

W dniu 20 maja 2014 r. w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy na godz. 10.15 w sali 203 miałem wyznaczony termin posiedzenia pojednawczego w sprawie, którą wytoczył mi Stanisław Sołtysiński.
Pod salą Stanisław Sołtysiński bezpardonowo mnie zaatakował, używając przemocy, naruszył moją nietykalność cielesną i spowodował uszczerbek. Był to typowo chuligański wybryk ze strony Stanisława Sołtysińskiego. Stanisław Sołtysiński przybył do Sądu w towarzystwie swoich przydupasów w liczbie dwóch, którzy mogli widzieć to zdarzenie, ale na pewno zrobią wszystko, żeby chronić przed obliczem wymiaru sprawiedliwości swojego pryncypała i mnie oczernić. Wobec tego apeluję do wszystkich z Państwa, którzy byli tego dnia w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy i widzieli to zdarzenie, żeby zdobyli się na odwagę i do mnie zadzwonili. Szukam świadków tego zdarzenia.
Z góry dziękuję za pomoc
Leszek Bubel
tel. kom.: 506 219 698

Wszelkie prawa zastrzeżone. © www.polskapartianarodowa.org
Odwiedza nas 15 gości