|
|
|||||||
|
| Linki |
|---|
| Sondy |
|---|
|
|
Zbrodnicze ideologie
Komunizm, nazizm, syjonizm
SKĄD WZIĘŁO SIĘ TZW. ŚWIĘTO PRACY? | SKĄD WZIĘŁO SIĘ TZW. ŚWIĘTO PRACY? |
|
Skończył się komunizm w wydaniu sowieckim, a święto 1 maja pozostało. Wmawia się ludziom, że ów dzień nie ma nic wspólnego z bolszewickim imperializmem, który go sobie jakoby bezprawnie przywłaszczył. Co gorsza wielu ludzi dobrej woli, ale nie zorientowanych przy tym w zawiłościach problemu, chętnie przyjęło taką interpretację. A tymczasem początki owego „święta pracy" są odrażające i niezgodne z duchem chrześcijaństwa. Oficjalnie mówi się, że dzień 1 maja czci się na pamiątkę wydarzeń w Chicago w roku 1889, gdzie policja dokonała masakry demonstrujących robotników. W rzeczywistości jednak korzenie tego święta tkwią głęboko w historii tajnych bractw dążących do panowania nad światem po uprzednim zniszczeniu religii, moralności i patriotyzmu. Oto w szesnastym wieku w Anglii jęła szerzyć się ni to sekta, ni to grupa polityczna o wyraźnie satanistycznym charakterze. U fundamentów jej powstania legło przeświadczenie, iż dziesięć plemion izraelskich osiedliło się przed wiekami na Wyspach Brytyjskich. Zatem współcześni Brytyjczycy - wedle nauk rzeczonej sekty - mają być potomkami Izraelitów i jako takim należy im się panowanie nad światem (hasłom tego rodzaju uległ był nawet Franciszek Bacon). Organizacja rozwijała się w podziemiu, by w roku 1717, w Londynie, doprowadzić do powstania pierwszej loży masońskiej. O charakterze tej mafijnej grupy świadczy fakt, że Filip książę Wharton wybrany Wielkim Mistrzem Wielkiej Loży Anglii był zarazem prezesem tzw. „Klubu Ognia Piekielnego" specjalizującego się w niszczeniu i szkalowaniu katolicyzmu. Loże masońskie rozwijają się i wyrastają niczym grzyby po deszczu. Z wolna tracą konspiracyjny charakter. Wtedy kierownicy ukrytych gremiów przywódczych dokonują sprytnego manewru: postanawiają założyć tajną organizację, tym razem rzeczywiście ściśle elitarną i starannie zakonspirowaną w łonie masonerii. Inicjatorem tego przedsięwzięcia był Meier Amshel, który przyjął niebawem nazwisko Rothschild. Tenże Rotschild poleca w 1770 r. niejakiemu Adamowi Weishauptowi, przechrzczonemu Izraelicie i katolickiemu zakonnikowi, który z kolei porzucił chrześcijaństwo, założenie tajnej organizacji mającej na celu opanowanie świata. Organizacja ta miałaby wprowadzić „nowy porządek" zwany Novus Ordo Saeculorum. I tak pierwszego maja 1776 roku powstaje super - loża masońska o nazwie Zakon Iluminatów (Order of Illuminati). Jej mistrz Weishaupt zwerbował około dwóch tysięcy „braci" rekrutujących się głównie spośród ludzi nauki, polityki i kultury. Cele loży były następujące: - propagowanie seksu, nałogów i rozprężenia moralnego jako środków służących do ogłupienia i podporządkowania mas ludzkich, - opanowanie szkolnictwa w celu wychowania i podporządkowania sobie ludzi piastujących funkcje naukowe, - nasyłanie agentów illuminackich do wszystkich rządów świata, - przejęcie całkowitej kontroli nad prasą różnych odcieni i opcji politycznych. (Prasa ta ma na pozór być, jak powiedziłoby się dzisiaj, pluralistyczna, poszczególne tytuły mogą polemizować ze sobą i zwalczać się wzajemnie, ale de facto mają propagować wspólne, uniwersalne treści - wszystko po to, aby wśród czytelników utrwalić pewne schematy myślowe wygodne dla masonerii). A przecież socjaliści i komuniści bezpośrednio wywodzący się z iluminatów (sam Karol Marks!) nie darmo przyjęli tę datę jako swoje święto. Ponieważ jednak socjalizm i komunizm na zewnątrz i oficjalnie odrzucają tzw. „spiskową teorię dziejów", przeto na użytek mas wymyślono ową „chicagowską" prowieniencję święta. Jest to nb. zabieg nader charakterystyczny i typowy dla wszystkich poczynań masońskich: głębokie przywiązanie do tajnej symboliki, pewnych dat i wydarzeń, którym nadaje się wymiar kabalistyczny - zostaje zamaskowane „normalnością" i „przywiązaniem do tradycji". A zatem pierwszy dzień maja ma jako święto wyraźne zabarwienie ideowe o zdecydowanie lewicowym charakterze. W dodatku nie ma ono nic wspólnego ani z pracą, ani z tymi ludźmi, którzy się nią parają. Mimo to nie wszyscy ludzie dobrej woli w Polsce rozumieją, o co tutaj chodzi. Nie tak dawno przecież bo, zaledwie dwa lata temu, lewakom usadowionym wśród kierowniczych gremiów regionu Mazowsze NSZZ „Solidarność" udało się wyciągnąć w tym dniu na ulicę kilkadziesiąt tysięcy osób. Żeby uzmysłowić sobie ponurą ironię tego ewenementu, pamiętajmy, że demonstrowano pod hasłami... walki z komunizmem! W roku ubiegłym było inaczej, choć nie wiadomo czy Polacy zmądrzeli, czy też po prostu wszelka „polityka" zaczęła ich nużyć. W każdym razie najbardziej widowiskowym elementem tego dnia był chuligański atak około stuosobowej grupy młodzieży inspirowanej przez lewaków na Salę Kongresową, w której obradował I Kongres Prawicy Polskiej. Niezależnie natomiast od rozmiarów, zasięgu i charakteru obecnych obchodów, każdy rozumny i światły Polak powinien bezwzględnie pamiętać o właściwej wymowie tego święta. Dodaj jako ulubiony (2) | Zacytuj ten artykuł na swojej stronie | Odsłon: 3830
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
![]() |
![]() |
|
niepoprawnych politycznie do pobrania (pdf)
|
|
|
ZOBACZ! Encyklopedia jest stale rozbudowywana Czekamy na Wasze propozycje Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć |
|
| You Tube |
|---|
|
Zobacz! Nasze piosenki i teledyski na portalu YouTube Polska na tarczy (wymagane konto na YT)
Jestem homofobem (wymagane konto na YT)
|
| 6. płyta LBB do pobrania! |
|---|
![]() Pobierz wszystkie utwory z 6. płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Życie i śmierć dla Narodu" |
| Odwiedza nas 12 gości |