Naszym głównym tytułem prasowym jest ogólnopolski tygodnik narodowy


Posłuchaj
 



TYLKO POLSKA


Oto inne nasze gazety ukazujące się co 2 miesiące, będące aktualnie w sprzedaży:








 
SZCZEGÓLNIE GORĄCO POLECAMY


Linki

Sondy
Którą nację lubisz?
 

Która z partii politycznych ma największy procent mniejszości narodowych
 

Ile osób narodowości żydowskiej mieszka w Polsce?
 

Jaki procent mediów w Polsce jest całkowicie w polskich rękach?
 

Jaki procent prawdy podają media o. Rydzyka?
 

Które media podają prawdę?
 

Cz czytasz gazety redagowne przez Leszka Bubla?
 

Czy w Polsce powinny ukazywać się gazety narodowe redagowane przez Leszka Bubla?
 

Czy Leszek Bubel za wyrażanie swoich opinii powinien pójść do więzienia?
 

Czy w Polsce mamy wolność publikacji i wyrażania opinii?
 

Czy jesteś za ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego?
 

Czy w Polsce powinna działać bez prokuratorsko-politycznych szykan Polska Partia Narodowa?
 

Czy wiesz co to jest narodowa opcja?
 

Który utwór z płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Longinus Zerwimycka" jest najlepszy?
 

Który utwór z 3. płyty "Leszek Bubel Band" W hołdzie NSZ pt. "Biało-Czerwona krew" jest najlepszy?
 

KRONIKA PRZEŚLADOWAŃ | Drukuj |
Warszawa, dnia 26 mają 2008 r.
Leszek Bubel
Warszawa
Sąd Rejonowy
Wydział III Karny
ul. Mickiewicza 103
15-950 Białystok

sygn. akt: III K 1340/07

WNIOSEK STRONY
o sprostowanie protokołu
rozprawy głównej
z dnia 6 mają 2008 r.


Na podstawie art. 152 k.p.k., wnoszę o sprostowanie protokołu rozprawy głównej z dnia 6 mają 2008 r., sygn. akt: III K 1340/07, w którym znalazły się liczne nieścisłości, opuszczenia i przeinaczenia.

Uzasadnienie
Na karcie 2619 odwrót brakuje końcowej wypowiedzi prokurator Izabeli Bohdziewicz, która swoje negatywne stanowisko do moich wniosków uzasadniła dodatkowo wypowiedzią. Cytuję uzasadnienie aktu oskarżenia przeciwko Leszkowi Bublowi, przytoczone przez prokurator Bohdziewicz: „w okresie od stycznia 2005 r. do października 2005 r.  w Warszawie, Białymstoku i innych miejscowościach na terenie Polski w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru publicznie znieważał grupy ludności z powodu przynależności narodowej poprzez publikacje i rozpowszechnianie treści w czasopiśmie Nacjonalista nr 1/2005, 2/2005, 3/2005, 4/2005 ukazującego się jako dodatek do dwumiesięczników ABC Humoru oraz Tajemnice Świata, których był redaktorem naczelnym poprzez użycie słów i sformułowań znieważających w stosunku do poszczególnych osób  poprzez stosowanie epitetu Żyd w związku z wyraźną deklaracją, że nazwanie kogoś Żydem (żydem, żydkiem) ma charakter pejoratywny oraz do całych grup rasowych  (błotne rasy) zwłaszcza żydowskich i murzyńskich (czarnuchów) innych niż wyraźnie preferowana Biała Rasa i publicznie nawoływał w nich do nienawiści na tle różnic narodowościowych zwłaszcza do wygnania tych ras z Polski i Europy (Jude raus), a nawet do stosowania przemocy fizycznej aż do eksterminacji włącznie (kawał dobrej roboty wykonanej na żydach przez oddziały SS)”.

Wówczas wstałem i zwróciłem się do Sądu z prośbą o umożliwienie złożenia oświadczenia, co też zostało mi przez Sąd umożliwione. Zostało ono wypowiedziane zupełnie innymi słowami niż to znajdujące się w protokole, na karcie 2619 odwrót, a mianowicie brzmiało ono: „Wysoki Sądzie, ponieważ prokurator Bohdziewicz odczytała całe uzasadnienie, dotyczące mnie jako oskarżonego i jak widzieliśmy przed chwilą zwróciło ono szczególną uwagę mediów, które całą wypowiedź pani prokurator zarejestrowały zapewne z zamiarem jej upublicznienia, to jestem zmuszony do złożenia oświadczenia, ponieważ z tego, co usłyszeliśmy, wynika, iż zacytowane fragmenty są mojego autorstwa. Otóż żadnego z zacytowanych słów z uzasadnienia aktu oskarżenia nigdy nie użyłem w jakiejkolwiek formie. Nie są one także mojego autorstwa. Pochodzą z fragmentów piosenek zamieszczonych na płytach różnych radykalnych zespołów muzycznych. Płyty te są ogólnie dostępne na rynku. Wymienione cytaty pochodzą z fragmentu pracy magisterskiej czyli naukowej młodego historyka, Bogdana Reszki, który ją napisał pod kierunkiem znanego historyka, profesora Uniwersytetu Warszawskiego, Pawła Wieczorkiewicza. Część tej pracy została jako seria artykułów opublikowana w gazecie „Nacjonalista”. Pod artykułami podpisał się Bogdan Reszka. Nie byłem także redaktorem naczelnym tej gazety, którą współredagowało kilka osób, a jej redaktor naczelny miał zostać wybrany z grona najbardziej aktywnego młodego członka zespołu redakcyjnego. Do tego czasu zespół redakcyjny przyjął zasadę, że każda publikująca osoba odpowiada za treść swoich artykułów. Żadnej z moich publikacji prokuratura nie zaskarżyła. Ponieważ prokurator postawiła mi zarzuty za cytaty z pracy naukowej Bogdana Reszki, złożyłem do dwóch innych prokuratur  zawiadomienie o popełnieniu przestępstw przez autorów tekstów, wykonawców i dystrybutorów piosenek z pełnym ich zacytowaniem w formie stenogramu oraz dołączyłem wszystkie płyty na kasetach magnetofonowych. Zarówno Prokuratura w Bielsku Podlaskim, jak i w Łomży, odmówiła wszczęcia śledztwa, ponieważ nie dopatrzyła się znamion czynu zabronionego. Całą tą dokumentację wysłałem do akt śledztwa, toczącego się przeciwko mnie w Prokuraturze Okręgowej w Białymstoku. Jak wynika, paranoją prowadzonego przez nią bandyckimi metodami śledztwa jest fakt, że tego typu utwory można pisać, wykonywać i dystrybuować, a nie można pisać o tym  muzycznym zjawisku, że w ogóle istnieje. Tak jak to zrobił Bogdan Reszka. Dodatkowo oświadczam, że jestem znanym i zdeklarowanym przeciwnikiem wszelkich totalitarnych zbrodniczych ideologii: komunizmu, nazizmu i faszyzmu, co też zostało zamieszczone w stopce redakcyjnej na str. 3 gazety i to właśnie na mój wniosek podczas jednego ze spotkań zespołu redakcyjnego gazety. Prokuratura, prowadząc przeciwko mnie śledztwo, użyła środków, jakbym był co najmniej szefem grupy terrorystycznej, zagrażającej bezpieczeństwu państwa. Rewizje, fałszowanie wyjaśnień, zmuszanie do badań psychiatrycznych z równoczesnym powiadomieniem o tym na konferencji prasowej mediów, z ujawnieniem moich pełnych danych imienia i nazwiska. To były bandyckie metody walki politycznej, które mam zamiar wykazać w trakcie składania wyjaśnień”.

Moje oświadczenie jest udokumentowane na taśmie. Było reakcją na wypowiedź prokurator Bohdziewicz, która w świetle kamer pominęła wszystko, co najistotniejsze w sprawie, po to, aby negatywnie nastawić do mnie opinię publiczną. Z przytoczonego tu oświadczenia wynika, iż wyglądało ono zupełnie inaczej niż jest to zapisane w protokole rozprawy. Pragnę podkreślić, iż mówiłem głośno i powoli, tak aby moje słowa zostały dokładnie zaprotokołowane. Niestety, ale Sędzia dyktowała moje słowa do protokołu bardzo cicho.

Na karcie 2622 odwrót znajduje się pkt „7. na mocy art. 378 § 3 k.p.k. polecić dotychczasowemu obrońcy pełnienie obowiązków obrońcy z urzędu w dniu dzisiejszym”. Taka opisana w protokole sytuacja w ogóle nie miała miejsca, bowiem podczas ogłaszania przez Sędzię postanowienia opisanego w dużym skrócie w pkt. 6., zamieszczonego na tej samej karcie z rozprawy aplikant  adwokacki mojego adwokata z urzędu Barbary Piłaszewicz, Andrzej Srocki, siedzący pośrodku innych adwokatów spakował swoje rzeczy, wstał i - przeciskając się przez swoich sąsiadów – na oczach całej sali, w tym także Sędzi prowadzącej rozprawę, wyszedł z niej, kłaniając się Sądowi i mówiąc: „Do widzenia”. Skoro Sąd zwolnił go z obowiązku obrony z urzędu, słusznie uznał, iż jego rola w tym procesie została zakończona. Prowadząca rozprawę Sędzia Beata Wołosik na jego wyjście z sali, które bacznie obserwowała, w  ogóle nie zareagowała, tylko po chwili nadal ogłaszała swoje postanowienie, opisane w dużym skrócie w pkt. 6. Wobec tego – z ostrożności procesowej – wstałem i zwróciłem się do sądu słowami: „Wysoki Sądzie, mój odwołany adwokat właśnie wyszedł z sali, więc proszę o zaprotokołowanie tego w protokole rozprawy”. W odpowiedzi Sędzia prowadząca rozprawę skinęła głową na tak, zwróciła się do protokolanta i coś niewyraźnie do niego powiedziała.

Po zapoznaniu się z protokołem rozprawy, skserowanym w dniu 19 maja 2008 r. przez aplikanta mojego nowego obrońcy z wyboru adw. prof. dr. hab. Piotra Kruszyńskiego, ze zdziwieniem stwierdziłem, że to powyżej wymienione zdarzenie, którego świadkami byli wszyscy obecni na sali w ogóle nie znalazło się w protokole rozprawy.

Po zakończeniu wygłaszania przez Sąd postanowienia  opisanego w protokole w dużym skrócie w pkt. 6., ponieważ zostałem bez adwokata, który po jego odwołaniu wyszedł z sali, wstałem i poprosiłem Sąd o przyjęcie wniosku formalnego słowami: „Sąd mi tego prawa do obrony dzisiaj odmawia w związku z tym wnoszę o wyłączenie Pani Sędzi z tej sprawy, ponieważ jest nieobiektywna i stronnicza”.
Tak zostało zarejestrowane na taśmie, w tym również wyemitowanego w telewizyjnej relacji z procesu w programie „Obiektyw” z dnia 6 września 2008 r. i dostępnego w Internecie na stronie białostockiej telewizji regionalnej. 

Dlatego też ponownie byłem zdumiony nieprawdziwym zapisem  z tego fragmentu rozprawy, znajdującego się w protokole rozprawy głównej z dnia 6 maja 2008 r. na karcie 2623: „Leszek Bubel oświadcza, że sprawa była prowadzona po bandycku, ponieważ Przewodnicząca odmówiła mu prawa do obrony”. Owszem użyłem tego typu sformułowania, ale znacznie wcześniej w oświadczeniu i nie pod adresem sądu, ale metod śledztwa prowadzonego przez prokuraturę. A to jest zasadnicza różnica.

Następnie na zakończenie tej części rozprawy zwróciłem się do Sądu słowami: „ze względu na zły stan zdrowia oraz brak obrońcy nie mogę tak długo uczestniczyć w rozprawach sądowych, bardzo mi przykro”. Natomiast na karcie 2623 został zaprotokołowany zupełnie inny zapis.

Na tej samej karcie jest: „W tym miejscu obrońca oskarżonego Leszka Bubla oświadcza, że będzie reprezentował również oskarżonego Roberta Larkowskiego i składa substytucję udzieloną mu przez adw. Halinę Węclik, ustanowioną z urzędu”. Jest to kolejny niezgodny z przebiegiem rozprawy zapis w protokole. Z zapisu na taśmie wynika, że apl. adw. Andrzej Srocki nie występował już jako mój obrońca, ponieważ wcześniej został odwołany przez Sąd, lecz wyłącznie jako obrońca oskarżonego Roberta Larkowskiego z substytucji adw. Haliny Węclik. Składając substytucję, udzieloną mu przez adw. Halinę Węclik nie użył słowa „również”, tylko zaznaczył, że występuje wyłącznie jako obrońca Roberta Larkowskiego.
Wobec tego dalsze zapisy w protokole rozprawy są absolutną fikcją, jak na karcie 2624: „Prokurator wnosi o prowadzenie rozprawy pomimo nieobecności oskarżonego Leszka Bubla w trybie art. 377 § 3 k.p.k.”. I następne zdanie: „Obrońca oskarżonego Leszka Bubla wniosek prokuratora pozostawia do uznania Sądu”!!! W rzeczywistości apl. adw. Andrzej Srocki powiedział: „Pozostawiam wniosek prokuratora do uznania sądu, ponieważ już nie jestem obrońcą Leszka Bubla”. Tym samym mecenas Andrzej Srocki zaprzeczył, aby w jakikolwiek sposób mnie reprezentował, gdyż jego legitymacja ku temu wygasła z chwilą ogłoszenia przez Sąd postanowienia o zwolnieniu adw. Barbary Piłaszewicz (Patronki apl. adw. Andrzeja Srockiego) z obowiązku pełnienia funkcji obrońcy z urzędu oskarżonego Leszka Bubla.

Mój wniosek o sprostowanie protokołu rozprawy z dnia 6 mają 2008 r. dotyczy zaledwie kilku jej fragmentów, dotyczących tylko mojej osoby jako oskarżonego. Po zapoznaniu się z nim oraz rozmowach z kilkoma obecnymi na sali świadkami nasuwa się wniosek, że protokół rozprawy został celowo sfałszowany. Został celowo spreparowany w taki sposób, aby w pośpiesznym procesie, przy pogwałceniu mojego prawa do obrony, bez próby wyjaśnienia przez Sędzię Beatę Wołosik wszystkich okoliczności sprawy, móc mnie skazać za czyny, których nie popełniłem w myśl obowiązującego terroru politycznej poprawności.  Takie zachowanie Wysokiego Sądu jest szukaniem paragrafów na człowieka i stanowi pogwałcenie prawa do rzetelnego procesu. Dokumentuje to również decyzja sądu o odczytaniu bez mojego udziału wyjaśnień złożonych w postępowaniu przygotowawczym, które zostały przez prokurator Bohdziewicz zaprotokołowane w sposób nierzetelny, poprzekręcane i prokurator Bohdziewicz celowo wypaczyła ich sens, aby pasowały do postawionych przez nią zarzutów i abym sam się w nich obciążył. Świadczy o tym adnotacja, zamieszczona pod protokołem przesłuchania podejrzanego: „treść protokołu niezgodna z moimi wyjaśnieniami”. Do takich metod pracy niezawisłego wymiaru „sprawiedliwości” ustosunkuję się osobno w oświadczeniu złożonym na sali sądowej do akt sprawy.

Wobec powyższego, zwracam się z wnioskiem, jak na wstępie.

Leszek Bubel

« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Przejdź do sklepu
 
A TY JUŻ ODWIEDZIŁEŚ STRONĘ
LESZKA BUBLA NA FACEBOOKU?

Ostatnio dodane
APEL DO WSZYSTKICH UCZCIWYCH LUDZI

SZANOWNI PAŃSTWO,

W dniu 20 maja 2014 r. w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy na godz. 10.15 w sali 203 miałem wyznaczony termin posiedzenia pojednawczego w sprawie, którą wytoczył mi Stanisław Sołtysiński.
Pod salą Stanisław Sołtysiński bezpardonowo mnie zaatakował, używając przemocy, naruszył moją nietykalność cielesną i spowodował uszczerbek. Był to typowo chuligański wybryk ze strony Stanisława Sołtysińskiego. Stanisław Sołtysiński przybył do Sądu w towarzystwie swoich przydupasów w liczbie dwóch, którzy mogli widzieć to zdarzenie, ale na pewno zrobią wszystko, żeby chronić przed obliczem wymiaru sprawiedliwości swojego pryncypała i mnie oczernić. Wobec tego apeluję do wszystkich z Państwa, którzy byli tego dnia w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy i widzieli to zdarzenie, żeby zdobyli się na odwagę i do mnie zadzwonili. Szukam świadków tego zdarzenia.
Z góry dziękuję za pomoc
Leszek Bubel
tel. kom.: 506 219 698




Pamięci Roberta Larkowskiego
WSTĄP DO POLSKIEJ PARTII NARODOWEJ
LISTA 100 PEDZIÓW I LESBIJEK WG. LESZKA BUBLA
JESTEM HOMOFOBEM
(słowa i wokal Leszek Bubel)
HYMN EMIGRACJI

 
 
MILIONY, MILIONY...
 








Ciekawe artykuły
Wiadomości Świat
Paranoje
SPRZEDAŻ WYSYŁKOWA KSIĄŻEK
niepoprawnych politycznie

do pobrania (pdf)




  






 

POLSKI PUB
TO JUŻ HISTORIA



 
 
You Tube

 Zobacz! Nasze piosenki i teledyski na portalu YouTube


"Szabas goj"
słowa, muzyka Leszek Bubel


"Hymn kibiców - do boju Polsko"
słowa,muzyka, Leszek Bubel
)


"Polak, Węgier dwa bratanki"
słowa,muzyka, wokal Leszek Bubel


Biało-czerwona krew
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel






















Chłopcy silni jak stal
Muzyka: Leszek Bubel

Panie Romanie Wielkiej Polski Hetmanie
Słowa, muzyka, wokal (nr 3): Leszek Bubel

Hymn PolskiejPartiiPrzyjaciół Piwa
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Najpiękniejsze są Słowianki
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Polska na tarczy  (wymagane konto na YT)
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Jestem homofobem (wymagane konto na YT)
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Hymn emigracji
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Okupacja – go to hell!
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Masakra
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Bolek Wałęsa
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Rebe Muchomorek
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Epitafium dla LPR
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Obrzezaj się
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel


J...ać PZPN
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Do boju Polsko
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Szczerbiec
Muzyka: Leszek Bubel


 

6. płyta LBB do pobrania!

Pobierz wszystkie utwory z 6. płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Życie i śmierć dla Narodu"
Wszelkie prawa zastrzeżone. © www.polskapartianarodowa.org
Odwiedza nas 10 gości