Naszym głównym tytułem prasowym jest ogólnopolski tygodnik narodowy


Posłuchaj
 



TYLKO POLSKA


Oto inne nasze gazety ukazujące się co 2 miesiące, będące aktualnie w sprzedaży:








 
SZCZEGÓLNIE GORĄCO POLECAMY


Linki

Sondy
Którą nację lubisz?
 

Która z partii politycznych ma największy procent mniejszości narodowych
 

Ile osób narodowości żydowskiej mieszka w Polsce?
 

Jaki procent mediów w Polsce jest całkowicie w polskich rękach?
 

Jaki procent prawdy podają media o. Rydzyka?
 

Które media podają prawdę?
 

Cz czytasz gazety redagowne przez Leszka Bubla?
 

Czy w Polsce powinny ukazywać się gazety narodowe redagowane przez Leszka Bubla?
 

Czy Leszek Bubel za wyrażanie swoich opinii powinien pójść do więzienia?
 

Czy w Polsce mamy wolność publikacji i wyrażania opinii?
 

Czy jesteś za ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego?
 

Czy w Polsce powinna działać bez prokuratorsko-politycznych szykan Polska Partia Narodowa?
 

Czy wiesz co to jest narodowa opcja?
 

Który utwór z płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Longinus Zerwimycka" jest najlepszy?
 

Który utwór z 3. płyty "Leszek Bubel Band" W hołdzie NSZ pt. "Biało-Czerwona krew" jest najlepszy?
 

Start arrow Nie dla UE arrow Nie dla UE arrow Euforia - Eurofilia - Euro - Eutanazja...
Euforia - Eurofilia - Euro - Eutanazja... | Drukuj |
Europa bez granic, Europa bez antagonizmów, Europa pozbawiona tożsamości, Europa bez charakteru, osobowości i płci. Idealna wizja szczęścia, do którego nie było dane dojść ani Hitlerowi, ani Stalinowi, za to spełniło się utopijne marzenie szabasowych liberałów z „Kapitałem” Marksa pod pachą. Euforia tłumów, zwabionych wizją dobrobytu wdzierającego się do każdego domu, przerodziła się w kult „raju na ziemi”, w którym to każdy unijny dekret urasta do rangi dogmatu, a za każde niepowodzenie, tudzież nieudany eksperyment, odpowiedzialność spada na bliżej nieokreślony system.
Tak naprawdę jesteśmy w jednym wielkim laboratorium globalnej utopii, przy której garstka szaleńców usiłuje z nas uczynić humanoidów, którym spod nóg usunięto dno, a więc jakakolwiek próba odbicia się od niego, nie będzie już wchodzić w rachubę. Zatem uczymy się powoli nie zwracać uwagi na coraz bardziej jawne kliniki aborcyjne, na przestępczość kolorowych imigrantów; uczymy się odwracać głowy, kiedy zorganizowana grupa zboczeńców paraduje ulicami naszych miast w przebraniu księży i zakonnic. Dzięki Unii Europejskiej, pozbyliśmy się moralnych dylematów i to bez znaczącego retuszu naszej duchowości, bo rozważań o wartościach akurat pełno jest na ustach ludzi wszędzie.
Nieliczni próbują rozumieć wolność dosłownie, więc obok bezeceństwa promują cnotę, lecz mniejszości są krzykliwe za pieniądze podatnika, w przeciwieństwie do większości, której nie stać na zapełnienie po brzegi choćby jednego kościoła w Europie Zachodniej...
No i jak tu zrozumieć Europejczyka? Boi się wyjść z domu po zmroku, znając doskonalę rangę tegoż problemu, ale nie może i nie chce o tym głośno mówić. Czego i kogo się obawia, chowając głowę w piasek? Wielopokoleniowy gospodarz swoich włości nad Renem, czy nad Sekwaną, z udawaną obojętnością, daje się okradać z dorobku całego życia, przez mniejszość, której nazywanie po imieniu jest zbrodnią.
Co może robić szary Kowalski czy Schmidt w swoim obejściu? Za niego zdecyduje biurokrata z Brukseli, którego trzeba sowicie wynagradzać, aby pilnował dobrze, na co idą unijne dopłaty. Komisarze polityczni, służący zawsze dobrymi radami, zakopią wszelkie wątpliwości w archiwach podań, wniosków, pozwów, tak, aby przez najbliższe trzydzieści lat, nikt nie śmiał pamiętać, o co wtedy chodziło.
Oglądaczy programów TV to jednak nie dotyczy. Zniechęcony życiem wąsaty pracownik upadającego zakładu, którego gderliwa żona stale robi się coraz grubsza, zdaje się nie widzieć nic więcej poza meczem, serialem i erotyką. Pewnie, że lepiej żyć w nieświadomości, choćby dlatego, że sama świadomość wymaga ruszenia się z wersalki, albo prowadzi do rzeczy wręcz wyczynowej - do uruchomienia szarych komórek mózgowych, a na taki wysiłek stać już dziś doprawdy niewielu desperados.
Oczywiście mamy prawo wyboru. Nie może być inaczej. Możemy wybierać i nawet niektórzy z nas są narodem wybranym, który to idzie do urny z poczuciem ważności wrzuconej kartki, nie zastanawiając się wiele, iż głos szanownego profesora jest niczym przy postawionych krzyżykach na karcie do głosowania przez kilka prostytutek, które właśnie, jak się okazuje, mają bezapelacyjnie rację. Poza tym, cóż to za wybory w Polsce, skoro za każdym razem od 1989 roku wypada, jak królik z cylindra, Leszek Balcerowicz ze swoją finansową koterią; w tle zawsze rechocze Olga Lipińska; nieustannie, w każdym kiosku od rana, codziennie, jąka się Adam Michnik; mamrocze w Sejmie Waldemar Pawlak, a święte trio Tusk- Gronkiewicz-Waltz- Rokita, od tylu lat seplenią swoje mantry? Nad tym wszystkim wybudzany zostaje raz po raz, ze swojego matecznika, Lech Wałęsa, któremu wydawałoby się bies Mietek podmienił owego czasu mapy i zamiast do Muppet`s Show, trafił do Stoczni Gdańskiej.
Wszyscy z nich chcą na siłę być europejczykami. Gromadny skowyt o łaskę hołdowania na salonach brukselskich, jest jednakowy zarówno dla zataczającego się Aleksandra Kwaśniewskiego, jak i dla takich dwóch, co mieli ukraść księżyc. Pęd do Europy stał się obsesją, godną determinacji obrońców Stalingradu, co niektórym nie wyszło zbytnio na zdrowie, skoro zapuścili się aż do Iraku czy Afganistanu.
Ale mieszkaniec wielkiej płyty nie rozważa tych wszystkich niuansów. Jego dogmatyka intelektualna ma najczęściej siłę zasiągu pilota od telewizora. I jeśli udaje mu się płynnie przerzucać kolejne kanały, to nie ma powodów do niepokoju. Nie warto zagłębiać się w coś, co de facto, przy odrobinie wysiłku szarych komórek nie jest tak trudne oraz nieczytelne. Ale obywatel Starego Kontynentu, zablokowany w kilku ścianach, nie podejmuje wyzwania. Są przecież lepsi i mądrzejsi od niego, zawodowi eksperci od każdej dobrej rady, bez względu na polityczną aurę. To kolejni cudotwórcy z genetycznym instynktem nieustannej wędrówki do ziemi obiecanej.
Eurofilia zatacza coraz szerszy krąg. Idea raju na ziemi, równości wszystkich ludów, wolnych od nietolerancji i ksenofobii; do tego wolność mierzona długością prezerwatywy, opiewana przez wiecznie niezadowolonych maruderów na usługach WSI. Czekające nas braterstwo, które najpierw pochłania wolne jeszcze narody, a później własność i rodzinę, tak, aby poczuć się jak nomadzi. Ciekawe zjawisko - kult doczesności pozbawia nas dóbr doczesnych; kult człowieka potrafi się zacząć aborcją, a zakończyć eutanazją; wyłączanie dzieci spod kurateli rodziny i rośnie sieć pedofilii, wprowadzenie świadomego zakładania rodziny z pomocą antykoncepcji i nagły wzrost niechcianych ciąż u nastolatek. Ciekawe są zjawiska współczesnego świata, do którego udało się namówić społeczeństwo polskie.
Eurofilia jest wszechobecna. Niczym średniowieczna czarna ospa, która rozlewała się po Starym Kontynencie przed wiekami, eurofile snują się bez ładu i celu, powtarzając bezmyślnie hasła o nadchodzącym złotym świcie. Ci najbardziej napaleni wykrzykują „róbta, co chceta”, a ci, którzy już opadli z sił studiują wiedzę tajemną kultu człowieka i mamony.
Eurofile są bardzo elastyczni. Potrafią się szybko dostosować do wszelakich warunków, tak, aby nic nie stracić. Nie ma znaczenia kto panuje, nie istotny jest kierunek wiatru, chodzi o to tylko, aby wiał zawsze w plecy. Wtedy nie ma obawy o lustrację, można spać spokojnie, nikt w Brukseli nie zapyta o przeszłość. Zresztą któżby miał takie pytania zadawać, szargając święte autorytety?
Często zastanawiałem się, na czym tak naprawdę polega perfidia w Polsce. Co jest osią całej tej nieprawości? To nie jest trudne, jeśli spojrzy się na to nieco szerzej. Otóż luminarze etosu z całym naciskiem powtarzali i nadal powtarzają mit o odzyskaniu przez Polskę wolności w 1989 roku. To znaczy, że, jak tzw. komunizm stał się nierentowny, to Polska odzyskała niepodległość. Taka jest konkluzja, zakodowana w większości umysłów społeczeństwa polskiego. Mało kto się jednak zastanawia jeszcze nad tym, że ci, którzy „wyzwolili” nas od wpływów Moskwy, tak ochoczo wplątali Polskie w okowy Brukseli i NATO. Nie miejmy przy tym złudzeń, aby było jasne: w 1979 roku ZSRR napadł na Afganistan, więc Polska jako członek Układu Warszawskiego wspierała agresora. W październiku 2001 roku USA dokonały agresji na Afganistan, więc Polska jako członek NATO wspiera agresora. Dzisiaj mówi się, że tamta sowiecka operacja, to agresja, natomiast amerykańska jest wyzwoleńcza. Przed wielu laty, rodzice działaczy KOR-u przekonywali naszych rodziców, że wkroczenie Armii Czerwonej, dnia 17 września 1939 roku do Polski, to działania o charakterze oswobodzicielskim, a późniejsza „zimna wojna”, Korea i Wietnam, to agresja imperializmu amerykańskiego. Trudno się w tym czasami połapać? Myślę, że nawet elity „salonów” czasami się gubią w tym, kto wyzwala, a kto napada. Tak więc perfidia polska polega na uzasadnieniu każdej niegodziwości w życiu naszego Narodu, jeśli to pozwoli tylko eurofilom zachować wpływy oraz przywileje. Stąd tak liczne cyrografy, które ochoczo podpisują naszą krwią.
Ktoś mi kiedyś powiedział, że tym większa eurofilia, im mniejsza więź z tożsamością europejską. Coś w tym musi być skoro Izrael występuje w konkursach Eurowizji, czy w Mistrzostwach Europy. Przyznaje się, nie miałem oceny bardzo dobrej z geografii, jednak pomimo wysiłku nie ustaliłem Izraela na mapie Europy. W aspekcie administracyjnym to raczej trudne, no, ale jak się popatrzy na to przez pryzmat populacji wśród elit rządzących... kto wie?
Europa jako całość, ma swoją niezmienną, łacińską tożsamość. Nie chcą tego dostrzec brukselscy eurofile, a sugerując się podszeptem lóż, wiodą nas drogami Adolfa Hitlera i Józefa Stalina. Nazizm przenika duchowość europejczyków, a ekspriopracja własności przewyższy marzenia i oczekiwania komisarzy ludowych. Rada Mędrców, która stanie się substytutem swoistego cezaropapizmu będzie spoglądać czujnym okiem opatrzności, strzegąc by naczelny architekt świata dostawał zawsze swoją część.
Schemat jest niezwykle prosty, choć wielu z nas tego nie chce dostrzec, no bo i gdzie? Mądrość sama nie nadejdzie, a droga, która się jawi przed nami, jest zbyt szeroka, by się ktokolwiek mógł zastanawiać nad tym, dokąd w końcu prowadzi. Stąd bezmyślny pochód tak wielu z nas, w kierunku bliżej nieokreślonego szczęścia.
Europa- Euforia- Eurofilia- Euro- Eutanazja... ja zawracam, to nie dla mnie. Wolę wąskie kręte ścieżki, przynajmniej wiem gdzie one prowadzą i nie musze udawać kogoś, kim nie jestem i kim nigdy nie będę.
Tomasz J. Kostyła

« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Przejdź do sklepu
 
A TY JUŻ ODWIEDZIŁEŚ STRONĘ
LESZKA BUBLA NA FACEBOOKU?

Ostatnio dodane
APEL DO WSZYSTKICH UCZCIWYCH LUDZI

SZANOWNI PAŃSTWO,

W dniu 20 maja 2014 r. w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy na godz. 10.15 w sali 203 miałem wyznaczony termin posiedzenia pojednawczego w sprawie, którą wytoczył mi Stanisław Sołtysiński.
Pod salą Stanisław Sołtysiński bezpardonowo mnie zaatakował, używając przemocy, naruszył moją nietykalność cielesną i spowodował uszczerbek. Był to typowo chuligański wybryk ze strony Stanisława Sołtysińskiego. Stanisław Sołtysiński przybył do Sądu w towarzystwie swoich przydupasów w liczbie dwóch, którzy mogli widzieć to zdarzenie, ale na pewno zrobią wszystko, żeby chronić przed obliczem wymiaru sprawiedliwości swojego pryncypała i mnie oczernić. Wobec tego apeluję do wszystkich z Państwa, którzy byli tego dnia w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy i widzieli to zdarzenie, żeby zdobyli się na odwagę i do mnie zadzwonili. Szukam świadków tego zdarzenia.
Z góry dziękuję za pomoc
Leszek Bubel
tel. kom.: 506 219 698




Pamięci Roberta Larkowskiego
WSTĄP DO POLSKIEJ PARTII NARODOWEJ
LISTA 100 PEDZIÓW I LESBIJEK WG. LESZKA BUBLA
JESTEM HOMOFOBEM
(słowa i wokal Leszek Bubel)
HYMN EMIGRACJI

 
 
MILIONY, MILIONY...
 








Ciekawe artykuły
Wiadomości Świat
Paranoje
SPRZEDAŻ WYSYŁKOWA KSIĄŻEK
niepoprawnych politycznie

do pobrania (pdf)




  






ZOBACZ!
Encyklopedia jest stale rozbudowywana
Czekamy na Wasze propozycje Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć


 

POLSKI PUB
TO JUŻ HISTORIA



 
 
You Tube

 Zobacz! Nasze piosenki i teledyski na portalu YouTube


"Szabas goj"
słowa, muzyka Leszek Bubel


"Hymn kibiców - do boju Polsko"
słowa,muzyka, Leszek Bubel
)


"Polak, Węgier dwa bratanki"
słowa,muzyka, wokal Leszek Bubel


Biało-czerwona krew
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel






















Chłopcy silni jak stal
Muzyka: Leszek Bubel

Panie Romanie Wielkiej Polski Hetmanie
Słowa, muzyka, wokal (nr 3): Leszek Bubel

Hymn PolskiejPartiiPrzyjaciół Piwa
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Najpiękniejsze są Słowianki
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Polska na tarczy  (wymagane konto na YT)
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Jestem homofobem (wymagane konto na YT)
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Hymn emigracji
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Okupacja – go to hell!
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Masakra
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Bolek Wałęsa
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Rebe Muchomorek
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Epitafium dla LPR
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Obrzezaj się
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel


J...ać PZPN
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Do boju Polsko
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Szczerbiec
Muzyka: Leszek Bubel


 

6. płyta LBB do pobrania!

Pobierz wszystkie utwory z 6. płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Życie i śmierć dla Narodu"
Wszelkie prawa zastrzeżone. © www.polskapartianarodowa.org
Odwiedza nas 10 gości