SZCZEGÓLNIE GORĄCO POLECAMY


Linki

Sondy
Którą nację lubisz?
 

Która z partii politycznych ma największy procent mniejszości narodowych
 

Ile osób narodowości żydowskiej mieszka w Polsce?
 

Jaki procent mediów w Polsce jest całkowicie w polskich rękach?
 

Jaki procent prawdy podają media o. Rydzyka?
 

Które media podają prawdę?
 

Cz czytasz gazety redagowne przez Leszka Bubla?
 

Czy w Polsce powinny ukazywać się gazety narodowe redagowane przez Leszka Bubla?
 

Czy Leszek Bubel za wyrażanie swoich opinii powinien pójść do więzienia?
 

Czy w Polsce mamy wolność publikacji i wyrażania opinii?
 

Czy jesteś za ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego?
 

Czy w Polsce powinna działać bez prokuratorsko-politycznych szykan Polska Partia Narodowa?
 

Czy wiesz co to jest narodowa opcja?
 

Który utwór z płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Longinus Zerwimycka" jest najlepszy?
 

Który utwór z 3. płyty "Leszek Bubel Band" W hołdzie NSZ pt. "Biało-Czerwona krew" jest najlepszy?
 

STOWARZYSZENIE NARODOWYCH SIŁ ZBROJNYCH | Drukuj |


Duże zainteresowanie wywołał nasz pomysł zorganizowania grupy historycznej NARODOWYCH SIŁ ZBROJNYCH, o którym zamieściliśmy publikację w połowie maja br. na łamach tygodnika „Tylko Polska”. I chociaż na pierwsze spotkanie w Polskim Pubie przyszło niewiele osób, to natychmiast rozdzwoniły się telefony z całej Polski. Było również kilka telefonów z Kanady i ze Stanów Zjednoczonych. Odezwało się kilku byłych żołnierzy NSZ!, którzy z radością zadeklarowali wsparcie naszej inicjatywy, oczywiście na miarę swoich sił.




Jednak od pomysłu do jego realizacji droga może być bardzo długa i wyboista z wielu względów. Niemniej jednak cieszy nas fakt, iż pomysł został zaakceptowany i nie trafiliśmy z nim w próżnię.

Streszczamy zatem w kilku punktach listy od Czytelników, kilkadziesiąt rozmów i około setkę maili:

1.Z bardzo dobrym przyjęciem spotkała się indywidualna działalność muzyczna Leszka Bubla. Wydane w 2008 roku trzy płyty zespoły Bubel Band oraz fragmenty czwartej, jeszcze nie ukończonej, płyty, które są dostępne na stronie internetowej PolskaPartiaNarodowa.org, wywołały furorę wśród odbiorców. Zauważyli to również nasi wrogowie i docenili sympatycy, o czym świadczy liczba ponad 2,4 miliona wpisów w samej tylko wyszukiwarce Google w ciągu ostatniego roku! Doceniono różnorodność w stylach proponowanej przez zespół muzyki oraz załączone do niektórych utworów teledyski. Przekrój repertuaru jest na prawdę ogromny, bowiem znajdują się tu piosenki zarówno satyryczne, jak i typowo taneczne, ale nie mogło zabraknąć również utworów o charakterze patriotycznym. Szczególnie doceniona została ostatnia, trzecia płyta, którą nagrano w hołdzie NSZ pod tytułem „Biało-czerwona krew” ze względu na jej walory muzyczne z poruszającymi duszę tekstami. Różnorodność stylów muzycznych sprawia, że płyt tych mogą słuchać melomani w różnym wieku. Trafnie więc dostrzeżono, że taki był właśnie pomysł na nagranie tej trzeciej płyty, która rozeszła się w ponad 30 tys. egzemplarzy. Nie przebiła nakładem pierwszej płyty pt. „Longinus Zerwimycka”, ale w gatunku piosenki patriotycznej przewyższyła wszystko, co się dotychczas w Polsce ukazało.
Praktycznie jest już ukończona czwarta płyta, poświęcona w całości także NSZ.
Okazuje się, że żadna wcześniejsza publikacja zarówno książkowa, jak i artykuły prasowe zamieszczane w rożnych mediach, nie wywołały takiego zainteresowania Narodowymi Siłami Zbrojnymi, jak właśnie trzecia płyta zespołu Leszek Bubel Band. Dla nas jest to wielki powód do dumy, a dla wszystkich pozostałych, którzy nałożyli na płytę cenzurę, jest to powód do wstydu, a w szczególności dla tych, którzy mienią się narodowcami. I tu wyłonił się w rozmowach oraz otrzymanej korespondencji drugi temat.

2.Szczególnie osoby pragnące zachować anonimowość podkreślały, że szkalowanie naszego środowiska SN/PPN/nasza prasa, wynika głównie z bezkompromisowej postawy wobec żydowskiego lobby rządzącego w Polsce. Nawet wśród naszych potencjalnych sojuszników, tak jak my odwołujących się do idei narodowej, dominuje opinia, że kontakt z nami na zawsze zablokuje im dostęp do różnych karier! Tyle tylko, że to my, a nie oni, już trzeci rok wydajemy z polskimi patriotami żydowskiego pochodzenia dwumiesięcznik „CO Z TĄ POLSKĄ”. Jednak ta współpraca nie jest akceptowana przez naszych wiadomych wrogów, więc nasi pseudosojusznicy wolą im się nie narażać.
Wśród rozmówców dominował pogląd, aby nadal trwać w naszych ideałach i raz wybranej drodze, nadto żeby realizować kolejne konkretne pomysły i nie zabiegać o współpracę z różnymi grupami, których działalność ogranicza się do gonienia po ulicach za pedałami, organizowania spotkań dla kameralnego grona, czy lansowania się w niczym nie ograniczonym Internecie. Owe „ganianie” po ulicach pedalstwa promuje tylko tych zboczeńców w mediach, pozwala im zwierać szeregi a nawet ma przełożenie na polityków. Ponadto skutecznie wypala czas i energię młodzieży, która nie ma czasu na inne zajęcia, w tym na edukację w narodowym duchu.
3.Kilka osób poruszyło temat konieczności powstania Stowarzyszenia NSZ, pod którego patronatem mogłaby działać grupa historyczna. W ten sposób łatwiej będzie pozyskiwać środki finansowe oraz zaangażować do działania członków, w tym również leciwych już byłych żołnierzy NSZ. Ci ostatni mogliby patronować grupie historycznej oraz w miarę sił i możliwości pomagać młodszym kolegom.

Mailem otrzymaliśmy taką oto informację:
Zjazd NSZ
sobota, 29 listopada 2008
W sobotę 29 listopada odbył się zjazd Związku Żołnierzy i Przyjaciół Narodowych Sił Zbrojnych. Miał on na celu ustanowienie nowych władz stowarzyszenia. Prezesem związku został wybrany niemal jednogłośnie Artur Zawisza. Do władz weszło także kilku działaczy Młodzieży Wszechpolskiej, m.in.: Konrad Bonisławski, Franciszek Niemyski, Witold Tumanowicz, Przemysław Czyżewski i Karol Wołek. Kolegom gratulujemy i życzymy powodzenia w walce o przywrócenie pamięci o tak zasłużonej organizacji jak Narodowe Siły Zbrojne.


Oczywiście wiedzieliśmy, iż istnieje Związek Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, z którym nawet próbowaliśmy nawiązać kontakt. Dostępne numery telefonów, pod które dzwoniliśmy, nigdy nie odpowiadały, zawsze były głuche. Wielokrotnie wysyłaliśmy na adres Związku zarówno nasze gazety, jak i płyty, ale nigdy nie doczekaliśmy się żadnego odzewu z ich strony, żadnej odpowiedzi. Takie zachowanie członków Związku Żołnierzy NSZ doprowadziło do tego, że zaprzestaliśmy naszych starań. Na taką decyzję dodatkowo wpłyną również fakt, iż dotarły do nas informacje od kilku członków Związku, że ich władze razi nasza rzekoma „żydożerczość”!!! To był dla nas ogromny szok, bo czyżby szefowie Związku już zapomnieli, kto wymordował ich kolegów? W takiej sytuacji zrozumiałe jest, że nowe młode władze ZŻNSZ wybrane zostały ze środowiska Młodzieży Wszechpolskiej, które jest zdominowane przez starszych braci w wierze. Wątpiącym w to polecamy ich strony internetowe i jak zawsze obejrzenie słynnego już programu „Młodzież kontra” na stronie PPN. Ponadto w MW zawsze wiodącą rolę odgrywają hajlujący naziole, co wielokrotnie było powodem ogólnopolskich medialnych skandali. Nam natomiast z naziolami (Mossadem), kompromitującymi wszystko, co NARODOWE w Polsce, jest nie po drodze, tak więc członkowie i sympatycy MW, przy każdej nadarzającej się okazji, wylewają na nas kubeł z pomyjami. I tak oto kryptolewackie towarzystwo przejęło ZŻNSZ. Nie dziwi więc fakt, że nie zaproszono nas na zjazd NSZ i nie zaproponowano choćby jednego miejsca w nowym Zarządzie komuś z PPN/SN. Nieobecność na tym zjeździe Leszka Bubla, obecnego prezesa Stronnictwa Narodowego zarejestrowanego sądownie, potwierdza, że nowe władze ZŻNSZ zamknęły się w jednej koterii, uniemożliwiając integrację innych środowisk chętnych do współpracy. Póki co, nie zmienił tego faktu nowy prezes Związku Artur Zawisza, o którym nie bardzo wiadomo na jakim walczył froncie, oprócz politycznych kampanii wyborczych. Z analizy zaistniałej sytuacji wynika, iż zamiast „szczerzyć zęby” do nowych władz Związku, które nie potrafią nawet założyć strony internetowej poświęconej NSZ, to lepiej zrobić to we własnym zakresie i własnymi siłami, czyli założyć nowe Stowarzyszenie NSZ. Póki co, mając na głowie masę innych problemów do rozwiązania, nie palimy się do realizacji nowego wyzwania. PPN/SN to zwarta kadrowa struktura z racji już wykonywanych zadań, mająca ograniczone możliwości zajmowania się nowymi pomysłami. Nie wykluczamy jednak, że takie nowe stowarzyszenie zarejestrujemy w sądzie.

Prosimy o kolejne opinie i informacje, jak i deklaracje współpracy przesyłane na adres tygodnika TYLKO POLSKA, telefonicznie: 506-219-698 lub mailem: Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

PS. Reasumując, można ocenić, iż większość otrzymanych opinii jest bardzo trafiona, co nie może nas dziwić, ponieważ w końcu głos zabrali nasi Czytelnicy zorientowani w problematyce. Byli jednak i tacy, którzy uważają, że pomimo wielu urazów, zaszłości, czy nawet dzielących nas różnic, zamiast tworzyć nową organizację należy zabiegać o próbę integracji rozproszonego środowiska. Komentując tę poniekąd słuszną opinię, uważamy, że o to powinna zadbać organizacja już istniejąca czyli ZŻNSZ, która zamykając do siebie dostęp innym grupom, musi się liczyć z tym, iż powstanie drugie stowarzyszenie, które niekoniecznie musi zaszkodzić komukolwiek, bowiem rywalizacja może stymulować bardziej efektywną działalność obu stowarzyszeń.
PPN/SN
K.M.

« poprzedni artykuł
Przejdź do sklepu
 
A TY JUŻ ODWIEDZIŁEŚ STRONĘ
LESZKA BUBLA NA FACEBOOKU?

APEL DO WSZYSTKICH UCZCIWYCH LUDZI

SZANOWNI PAŃSTWO,

W dniu 20 maja 2014 r. w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy na godz. 10.15 w sali 203 miałem wyznaczony termin posiedzenia pojednawczego w sprawie, którą wytoczył mi Stanisław Sołtysiński.
Pod salą Stanisław Sołtysiński bezpardonowo mnie zaatakował, używając przemocy, naruszył moją nietykalność cielesną i spowodował uszczerbek. Był to typowo chuligański wybryk ze strony Stanisława Sołtysińskiego. Stanisław Sołtysiński przybył do Sądu w towarzystwie swoich przydupasów w liczbie dwóch, którzy mogli widzieć to zdarzenie, ale na pewno zrobią wszystko, żeby chronić przed obliczem wymiaru sprawiedliwości swojego pryncypała i mnie oczernić. Wobec tego apeluję do wszystkich z Państwa, którzy byli tego dnia w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy i widzieli to zdarzenie, żeby zdobyli się na odwagę i do mnie zadzwonili. Szukam świadków tego zdarzenia.
Z góry dziękuję za pomoc
Leszek Bubel
tel. kom.: 506 219 698

Wszelkie prawa zastrzeżone. © www.polskapartianarodowa.org
Odwiedza nas 11 gości