Naszym głównym tytułem prasowym jest ogólnopolski tygodnik narodowy


Posłuchaj
 



TYLKO POLSKA


Oto inne nasze gazety ukazujące się co 2 miesiące, będące aktualnie w sprzedaży:








 
SZCZEGÓLNIE GORĄCO POLECAMY


Linki

Sondy
Którą nację lubisz?
 

Która z partii politycznych ma największy procent mniejszości narodowych
 

Ile osób narodowości żydowskiej mieszka w Polsce?
 

Jaki procent mediów w Polsce jest całkowicie w polskich rękach?
 

Jaki procent prawdy podają media o. Rydzyka?
 

Które media podają prawdę?
 

Cz czytasz gazety redagowne przez Leszka Bubla?
 

Czy w Polsce powinny ukazywać się gazety narodowe redagowane przez Leszka Bubla?
 

Czy Leszek Bubel za wyrażanie swoich opinii powinien pójść do więzienia?
 

Czy w Polsce mamy wolność publikacji i wyrażania opinii?
 

Czy jesteś za ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego?
 

Czy w Polsce powinna działać bez prokuratorsko-politycznych szykan Polska Partia Narodowa?
 

Czy wiesz co to jest narodowa opcja?
 

Który utwór z płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Longinus Zerwimycka" jest najlepszy?
 

Który utwór z 3. płyty "Leszek Bubel Band" W hołdzie NSZ pt. "Biało-Czerwona krew" jest najlepszy?
 

ZADRUGA | Drukuj |

Zadruga - nurt filozoficzno-polityczny, funkcjonujący u schyłku II Rzeczpospolitej

Nurt ów nawiązywał w swym światopoglądzie do prastarych dziejów polskiej państwowości i przedchrześcijańskich zwyczajów Słowian. Sama zaś nazwa Zadruga nawiązywała do systemu gospodarczego i organizacji społecznej plemion południowosłowiańskich.


Działalność Zadrugi, głównie literacka, skupiła się wokół miesięcznika pod tą samą nazwą, którego pierwszy numer ukazał się w listopadzie 1937 roku. Główną rolę ideologiczną w redagowaniu tego periodyku odgrywał Jan Stachniuk, który wcześniej zabłysnął w swych publikacjach książkowych jako człowiek o nowatorskich acz kontrowersyjnych poglądach polityczno-ideowych. „Zadruga” bowiem występowała w opozycji do wszystkich istniejących poglądów politycznych, tworząc własną i oryginalną interpretację dziejów Polski.

Jedna z czterech stron posągu Światowida z Liczkowiec nad Zbruczem.
Większość ugrupowań polskiej prawicy opowiadała się za katolikiem modelem państwa, odnosząc się do tysiącletniej tradycji chrześcijaństwa w Polsce i doniosłej roli Kościoła w życiu społecznym i duchowym obywateli RP.

Odcinając się od tego stanu istniały ugrupowania oponenckie - przeciwstawiające się katolickiej dominacji w polityce. Uważały one wprost, że katolicyzm jest szkodliwy dla narodu i państwa. Do tych ugrupowań zaliczała się również Zadruga - nie negując religii jako takiej. Zadrugowcy twierdzili, że przyjęcie jakiekolwiek systemu duchowego winno być uwarunkowane psychicznymi predyspozycjami Polaków. Przyczynę degradacji Polski na przestrzeni wieków upatrywali Zadrugowcy w personalizmie - czyli izolowaniu jednostki od głównych trendów życia społecznego.
Jan Stachniuk nazywał to indywidualizmem wegetatywnym, stojącym u podstaw tzw. epoki saskiej - czyli „skatoliczenia narodu”. Istotą filozofii grupy Zadrugi była tzw. „Wola tworzycielska”, tj. opanowanie przyrody przez człowieka i budowanie na jej fundamentach cywilizacji materialnej, nazywanej po prostu kulturą (kulturalizmem - wedle pojęcia Jana Stachniuka). Teoria Zadrugi była więc sprzeczna z teorią katolicyzmu, którego filarem były i są nauki objawione, a cele metafizyczne wykluczają materialne koncepcje tworzenia cywilizacji.

Wedle Zadrugi polski katolicyzm preferował w imię moralności model człowieka-minimalisty, człowieka żyjącego skromnie, pełnego litości dla siebie i innych. Z drugiej zaś strony owa bierność nie wyklucza odpowiedniego statusu materialnego (każdemu według jego stanu). Zadrugowcy mają tu na uwadze samorealizację, potrzebę sukcesu osobistego, realizowanego poprzez zabiegi ekonomiczno-gospodarcze.

Przyczyna polskiego zacofania ma, według Zadrugi, swój początek w zwycięstwie Kontrreformacji w początkach XVIII wieku, kiedy to upada polski protestantyzm i kiedy wdraża się w społeczne życie podrydencki system wartości.

W sferze wierzeń odnosili się teoretycy Zadrugi do pierwotnych wierzeń słowiańskich. Była to jedyna wiara, która tkwiła w samej naturze Słowian. Ten nawrót do wiary praojców nie był wynikiem analizy sytuacji zewnętrznej i wewnętrznej kraju. Był to taki sam krok, jak tysiąc lat wcześniej przejęcie chrześcijaństwa - mówili Zadrugowcy.
W krytyce naszej przeszłości Zadruga szła najdalej, dalej nawet od bardzo krytycznego rodakom Ruchu Narodowo-Radykalnego (zresztą ultrakatolickiego) czy polskich narodowych socjalistów, bardzo katolicyzmowi przychylnych. Nie poprzestając na aspektach ustrojowo-ekonomicznych, Zadruga brnęła dalej, aż po problematykę psychologiczno-społeczną, aby wreszcie uciec się do szyderstwa i ironii. Tu cytat z Jana Stachniuka: „ze wzgardą patrząc na rzekome materialistyczne zdziczenie Europy, sprzedanie człowieka w niewolę pieniądza i maszyny (…) przeklęta hipnoza wsi sielskiej, anielskiej i dworaków lipą ocienionych składa do unikania trudów, mozołów, w rezultacie zwalają się na Polskę ponadludzkie trudy i mozoły.”
Mimo skrajnego krytycyzmu polskiej tradycji, „Zadrugę” określa się jako grupę nacjonalistyczną, gdyż cel naczelny i nadrzędny upatrywała w dobru narodu. Oczywiście był to nacjonalizm swoisty, nie unikający „słowiańskiego uniwersalizmu”.

W odróżnieniu od wszystkich ugrupowań narodowo-radykalnych II Rzeczpospolitej, bazujących na światopoglądzie katolicko-narodowym, sięgnęła ona do czasów przedchrześcijańskich. Zadruga odnalazła źródła spójności narodowej w okresie, kiedy nasi praojcowie wyznawali religię naturalistyczną. Światem prasłowian rządziły siły natury oraz tok pór roku, które kształtowały ogólny porządek rzeczy.
Wracając jednak do sedna tych rozważań. Jan Stachniuk, po ugruntowaniu swojej pozycji jako twórcy systemu ideowego Zadrugi, przyjmuje do grupy Stanisława Szukalskiego. Postać to ekscentryczna, lecz z pewnością wielce utalentowana i bez reszty oddana sprawie Polski. S. Szukalski był rzeźbiarzem i oprócz działalności polityczno-wydawniczej wyrażał swe poglądy językiem sztuki. Alians Stachniuka z Szukalskim trwał jednakże krótko, gdyż Zadruga okazałą się zbyt ciasnym środowiskiem dla dwóch tak skrajnych indywidualności. Powodem konfliktu była bezkompromisowo negatywna postawa Stachniuka względem systemu wartości katolickich, gdy z kolei Szukalski wyrażał dezaprobatę wyłącznie wobec duchowieństwa - jako instytucji zbędnie pośredniczącej między człowiekiem a Bogiem. Obaj, jak sądzę, mieli krytyczny stosunek do katolicyzmu, z tym, że Stachniuk stał na pozycjach ateistycznych, zaś Szukalski wyraźnie wierzył w bliżej niesprecyzowaną formę Boga. Prawdziwym powodem konfliktu był apetyt na przywództwo w Zadrudze, czego niepokorny artysta nie mógł osiągnąć i definitywnie rozstał się z tym ugrupowaniem.

Nie tracąc czasu Stanisław Szukalski rozpoczyna indywidualną działalność w szeregach grupy twórczej, która przeszła do historii pod nazwą Szczep Rogate Serce. Publikuje też w piśmie „Krak”, którego pierwszy numer, jeszcze pod nazwą „Atak Kraka”, ukazuje się w 1929 roku. Językiem sztuki operuje zaś Szukalski w periodyku pod nazwą „Polska Droga”, ukazującym się w Łodzi w tym samym okresie.
Przybliżając drogę ideowo-artystyczną S. Szukalskiego, nie sposób nie wspomnieć o jego okresie studenckim, który wiąże się z początkiem jednej z bardziej kontrowersyjnych i barwnych karier artystycznych w międzywojennej Polsce. Jako genialne 14-letnie dziecko patriotycznego kowala, rozpoczyna Szukalski studia na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie w klasie rzeźby u profesora Konstantego Leszczki. Od samego początku odznaczał się charyzmatycznością, zaś jego twórczość - jak twierdzą ówcześni krytycy - była naszpikowana niezrozumiałą symboliką i nie trafiała do przeciętnego odbiorcy. Tym samym projektów Szukalskiego nie kierowano do realizacji, lecz zdobywały one uznanie i liczne nagrody na konkursach, zwłaszcza w dziedzinie pomników - ulubionej formie ekspresji artysty. Jak wielu ludzi sztuki Szukalski zdobywa uznanie za granicą, zaś w ojczyźnie ma opinię zdolnego dziwaka. Jego wizja artystycznego dzieła wyraźnie odbiegała od wtedy modnych kanonów. Jest twórcą futurystycznym, czerpiącym gęsto z prekolumbijskiej spuścizny rzeźby Azteków, ale jednocześnie dzieła Szukalskiego tryskają akcentami narodowymi i nacjonalistyczno-patriotycznymi. Mimo dezaprobaty twardogłowych zjednuje sobie krąg zwolenników i uczniów zarazem, z którymi zakłada tak zwaną „Twórcownię” - swoistą przeciwwagę oficjalnej Akademii (Antyakademię). Ideą „Twórcowni” jest stworzenie sztuki czysto polskiej, triumfującej swą oryginalnością i potęgą wyrazu nad pseudosztuką nihilistyczną i kosmopolityczną - a więc zdegenerowaną.

Co się tyczy programu politycznego, Szukalski wypowiada się w tym względzie następującymi słowami: „Po zgruchotaniu Światowida rozerwana została nasza jedność dziejowa”… i dalej… „Kiedy przez Unię Młodych skupimy wszystkie nasze narody w jeden Słowiański Lud, w jedną nierozerwalną Sławię, wówczas zjawi się nam Bóg naszych dziadów Światowid i powiedzie przez Unię Młodych do Wielkiej Sławii”. Chce przez to powiedzieć, iż zgnuśniałe pokolenie starej klasy politycznej winno bezwzględnie ustąpić pola młodemu pokoleniu. Po osiągnięciu swych celów politycznych stare pokolenie realizuje wyłącznie minimalistyczny program zaspokojenia potrzeb materialnych swej klasy. Nie ma w niej ducha walki o patriotyzm i nie przejmuje się losem Narodu. Powstała też mało realistyczna, acz interesująca teoria restrukturyzacji Europy pod nazwą Neuropa. W skład Neuropy miały wejść dotychczasowe państwa Europy z wyjątkiem Anglii, Francji, Niemiec i Włoch. Celem Neuropy miało być złamanie za pomocą międzynarodowego bojkotu potęgi ekonomicznej państw czwórki, aby nie mogły się sposobić do wojny, względnie - w razie jej rozpoczęcia - aby uniemożliwić im jej prowadzenie.
Jak widać, program Stanisława Szukalskiego nie odbiegał dalece od programu młodych narodowców, był równie rewolucyjny. Różnica przejawia się w antyklerykalnych fobiach. Zarzut antyklerykalizmu Szukalski komentuje: „Mają mnie ludzie za heretyka, choć jestem głęboko religijny, ale religia ta jest moją własnością, inna religia - polskość”.

Nietrudno dostrzec, iż ugrupowania neopogańskie przywiązywały ogromną wadę do kultu słowiańskości, do wychowania Narodu w wierze w jego twórcze siły i umiejętności czerpania owej siły z własnej przeszłości. Mało natomiast uwagi poświęcały zagadnieniom praktycznym, jak ustrój państwa, jego struktura i wreszcie system władzy. Poezja idei wybiegała tutaj przed twardą rzeczywistością polityki.
Daniel Wiśniewski


« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Przejdź do sklepu
 
A TY JUŻ ODWIEDZIŁEŚ STRONĘ
LESZKA BUBLA NA FACEBOOKU?

Ostatnio dodane
APEL DO WSZYSTKICH UCZCIWYCH LUDZI

SZANOWNI PAŃSTWO,

W dniu 20 maja 2014 r. w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy na godz. 10.15 w sali 203 miałem wyznaczony termin posiedzenia pojednawczego w sprawie, którą wytoczył mi Stanisław Sołtysiński.
Pod salą Stanisław Sołtysiński bezpardonowo mnie zaatakował, używając przemocy, naruszył moją nietykalność cielesną i spowodował uszczerbek. Był to typowo chuligański wybryk ze strony Stanisława Sołtysińskiego. Stanisław Sołtysiński przybył do Sądu w towarzystwie swoich przydupasów w liczbie dwóch, którzy mogli widzieć to zdarzenie, ale na pewno zrobią wszystko, żeby chronić przed obliczem wymiaru sprawiedliwości swojego pryncypała i mnie oczernić. Wobec tego apeluję do wszystkich z Państwa, którzy byli tego dnia w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy i widzieli to zdarzenie, żeby zdobyli się na odwagę i do mnie zadzwonili. Szukam świadków tego zdarzenia.
Z góry dziękuję za pomoc
Leszek Bubel
tel. kom.: 506 219 698




Pamięci Roberta Larkowskiego
WSTĄP DO POLSKIEJ PARTII NARODOWEJ
LISTA 100 PEDZIÓW I LESBIJEK WG. LESZKA BUBLA
JESTEM HOMOFOBEM
(słowa i wokal Leszek Bubel)
HYMN EMIGRACJI

 
 
MILIONY, MILIONY...
 








Ciekawe artykuły
Wiadomości Świat
Paranoje
SPRZEDAŻ WYSYŁKOWA KSIĄŻEK
niepoprawnych politycznie

do pobrania (pdf)




  






ZOBACZ!
Encyklopedia jest stale rozbudowywana
Czekamy na Wasze propozycje Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć


 

POLSKI PUB
TO JUŻ HISTORIA



 
 
You Tube

 Zobacz! Nasze piosenki i teledyski na portalu YouTube


"Szabas goj"
słowa, muzyka Leszek Bubel


"Hymn kibiców - do boju Polsko"
słowa,muzyka, Leszek Bubel
)


"Polak, Węgier dwa bratanki"
słowa,muzyka, wokal Leszek Bubel


Biało-czerwona krew
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel






















Chłopcy silni jak stal
Muzyka: Leszek Bubel

Panie Romanie Wielkiej Polski Hetmanie
Słowa, muzyka, wokal (nr 3): Leszek Bubel

Hymn PolskiejPartiiPrzyjaciół Piwa
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Najpiękniejsze są Słowianki
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Polska na tarczy  (wymagane konto na YT)
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Jestem homofobem (wymagane konto na YT)
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Hymn emigracji
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Okupacja – go to hell!
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Masakra
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Bolek Wałęsa
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Rebe Muchomorek
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Epitafium dla LPR
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Obrzezaj się
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel


J...ać PZPN
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Do boju Polsko
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Szczerbiec
Muzyka: Leszek Bubel


 

6. płyta LBB do pobrania!

Pobierz wszystkie utwory z 6. płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Życie i śmierć dla Narodu"
Wszelkie prawa zastrzeżone. © www.polskapartianarodowa.org
Odwiedza nas 10 gości