Naszym głównym tytułem prasowym jest ogólnopolski tygodnik narodowy


Posłuchaj
 



TYLKO POLSKA


Oto inne nasze gazety ukazujące się co 2 miesiące, będące aktualnie w sprzedaży:








 
SZCZEGÓLNIE GORĄCO POLECAMY


Linki

Sondy
Którą nację lubisz?
 

Która z partii politycznych ma największy procent mniejszości narodowych
 

Ile osób narodowości żydowskiej mieszka w Polsce?
 

Jaki procent mediów w Polsce jest całkowicie w polskich rękach?
 

Jaki procent prawdy podają media o. Rydzyka?
 

Które media podają prawdę?
 

Cz czytasz gazety redagowne przez Leszka Bubla?
 

Czy w Polsce powinny ukazywać się gazety narodowe redagowane przez Leszka Bubla?
 

Czy Leszek Bubel za wyrażanie swoich opinii powinien pójść do więzienia?
 

Czy w Polsce mamy wolność publikacji i wyrażania opinii?
 

Czy jesteś za ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego?
 

Czy w Polsce powinna działać bez prokuratorsko-politycznych szykan Polska Partia Narodowa?
 

Czy wiesz co to jest narodowa opcja?
 

Który utwór z płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Longinus Zerwimycka" jest najlepszy?
 

Który utwór z 3. płyty "Leszek Bubel Band" W hołdzie NSZ pt. "Biało-Czerwona krew" jest najlepszy?
 

Start arrow Subkultury arrow "Skini najwartościowszą tkanką narodu?"
"Skini najwartościowszą tkanką narodu?" | Drukuj |
Każdy wie, jak wygląda skin. Obcięty na łyso, ubrany w jeansowe spodnie, fleka (rodzaj kurtki), glany (ciężkie buty), skinhead sprawia wrażenie nieprzystępnego dla świata. Nie każdy jednak zna o nim prawdę, gdyż żydolewicowe media, jak zwykle, zmieniają rzeczywistość. Gdy na potrzeby tego tekstu szukałem w jewrejnecie (dla niezorientowanych: chodzi mi tu o Internet) informacji na temat tej przemilczanej subkultury, to aż włos zjeżył mi się na głowie. Oprócz elaboratu pewnej pani „psycholog” (z pewnością żydowskiego pochodzenia), piszącej, że - skórogłowymi są na ogół ludzie, którzy nie zaznali miłości w rodzinnym domu, toteż zajmują się oni okradaniem ludzi spod marketów (pomyliła ich chyba z innymi subkulturami, lub z własnymi dziećmi), do czego wykorzystują swoje dziewczyny, które zwabiają zwykłych ludzi, których sami dotkliwie biją (prócz Wietnamczyków, gdyż skini uważają ich za naród biedny - kompletna bzdura!) oraz szereg „pytań-odpowiedzi” na skrajnie niskim poziomie intelektualnym typu: „Dlaczego skini są łysi?”, bo jak wiadomo już Indianie, a także biblijny Samson swą mądrość czerpali z włosów, itp. brednie lewackie - nie znalazłem niczego, co pomogłoby mi napisać ten artykuł. Musiałem to zrobić jedynie w oparciu o moją własną znajomość środowiska skin’s.


Biorąc pod uwagę, że strony, robione przez niezależnych webmasterów, są najczęściej w jewrejnecie „zablokowane ze względów regulaminowych”, a tzw. „antyfaszystowskie” (oficer AK, gen. Janke-Walter siedział w tzw. „celi antyfaszystowskiej”, więc rozumiem, że to działanie - określane mianem „antyfaszystowskiego” - było wtedy skierowane przeciwko polskiej Armii Krajowej) zalewają sieć - z pomocą przyszła mi jedynie Narodowa Scena Rockowa (www.nsr.comcpj), która jest niejako bastionem tego środowiska, prezentuje nowinki i ciekawe wywiady z ludźmi tworzącymi RAC.

Skini dzielą się na: narodowych socjalistów (NS), narodowców (NR) i tzw. „kiboli” (kibiców). Każda z tych grup przyjęła określoną ideologię - najprościej można zdefiniować tę ostatnią - jako miłość do swego klubu sportowego. Trenerzy, piłkarze, działacze się zmieniają (często bez sentymentów), a kibice zostają, wiernie broniąc swych barw, bez względu na wyniki drużyny. Niestety, częściej zdarza się spotkać „kibola” (niekoniecznie skina, częściej dresiarza), który przychodzi na mecz piłkarski tylko po to, aby komuś przyj...ć (mówiąc wprost), czego sam doświadczyłem. Ci pozerzy, występujący również wśród NS i NR, są największą plagą tych ruchów. Często słyszałem od „starych” skinheadów zdanie, że „prawdziwych „łysych” już nie ma...”. Obserwując to na bieżąco, muszę przyznać, iż w większości przypadków to prawda...

Dziś często widzi się kolesi we flekach z naszywkami, o których znaczeniu nie mają mielonego (bo mają papkę w głowach) pojęcia, za to z „jabolem” w ręku, wykrzykujących „sieg heil” (zamiast słów „Chwała, Zwycięstwo” - wszak mamy jednak własną mowę; inną sprawą jest używanie tych słów przez NOP-owców, wśród których wielu jest narodowych socjalistów, co często widać na obozach) i unoszących ręce w pozdrowieniu rzymskim (co ważne: wśród polskich narodowców także można czasem spotkać taki gest, tylko że oni zaciskają pięść, zamiast ją wyprostować), zamiast zajmować się, przynoszącą wymierny pożytek pracą dla Ojczyzny.

Skrzętnie wykorzystują taki idiotyzm nasi potencjalni wrogowie. Przykład: prowadząca w TVN program „Rozmowy w toku” pani redaktor Ewa Drzyzga zaprosiła do studia (ok. 2 lata temu) takich pseudoskinów, którzy pozwolili sobie na jej pytanie: „Ilu „czarnym” już zasponsorowaliście wyjazd do Afryki?”. Na marginesie -  gdyby nie zdominowane przez „naszych starszych braci” organizacje typu ONZ czy NATO, to już dawno ci, nazwani tak przez panią redaktor, „czarni” zbudowaliby Afrykę według własnych planów i nie importowaliby ciągle wszystkiego z satelitów Izraela, sprzedając w zamian za grosze swoją gospodarkę oraz bogactwa naturalne w wiadome ręce. Polska już niebezpiecznie zbliża się do poziomu obecnych państw afrykańskich, czyli tzw. „państwa pasterskiego” - oto jaka powinna być odpowiedź tych panów na to pytanie, a nie: „na razie zero”! W tego rodzaju programach można również usłyszeć „perełki” typu: „pierwsi skinheadzi byli czarni i pochodzili z Jamajki”. Koszerny humor za nasze pieniądze!

Odwieczne pytanie: NS czy NR? mogę skwitować w ten sposób: Ustrój, który jest winien śmierci milionów moich rodaków, przeze mnie może być tylko potępiony. I choć idee NS i SN pozornie przedstawiają dwie zamienione te same litery, to tak naprawdę są czymś zupełnie innym.

Niech nikt nie da się zwieść, bo jak ktoś myśli, że ludzie noszący czerwone szelki, dogadają się z tymi, co noszą białe, to jest w błędzie, gdyż nigdy nie będzie zgody pomiędzy dwoma przeciwstawnymi sposobami postrzegania świata: proniemieckim i prorosyjskim. Nie neguję polskich narodowych socjalistów. Żaden z nich nie podniósłby ręki na Polskę. Sam do dzisiaj słucham „Honoru” i „Konkwisty 88” („Honor”  co prawda ostatnio zawiesił swoją muzyczną działalność - choć wydaje mi się, że nie na długo, bowiem nie można zapomnieć tego, kim się jest - ale i tak jest ponadczasowy). Nie waham się stwierdzić, iż kapele te grają najlepiej pod względem technicznym ze wszystkich znanych mi zespołów na świecie. „Konkwista 88” wylansowała m.in. wspaniały hymn SKIN’S pod tytułem „Walcz” („Ze wszystkim, co niszczy naszą narodową więź” oraz „ze wszystkim, co obcej fladze dziś oddaje cześć”), a ostatnio (po tym jak przeszła z rocka na styl hardcore) „Intifadę” („Aż do zwycięstwa”), potępiającą żydowską agresję na Palestynę. „Honor” zaś stworzył ponad 100 piosenek (!), z których każda zdumiewa swym poetycko-radykalnym Przesłaniem. Co prawda, obie grupy są prohitlerowskie i pogańskie (szczególnie „Honor” daje temu upust np. płytą „W płomieniach wschodzącej siły” czy piosenką „On nie umarł za ciebie - krzyż splamił twój honor”), ale ja widzę w nich przede wszystkim patriotów, gdyż jak inaczej można nazwać slowa „Honoru” - „Jak mam Ci pomóc, Ziemio Ojczysta, kiedy zostałaś w złe ręce oddana; Gdy wiem, jak trudno będzie Ci powstać, pozbierać siły, rozjaśnić swój herb; Ze wszystkich stron rozdarta i słaba, semicką włócznią godzona co dzień; Błądzisz umysły nie zdolne by wierzyć w siłę Narodu i polską krew”...

Być może jestem zbyt związany moimi wspomnieniami ze skinami i być może jestem zbyt młodym narodowym szczylem, by jednoznacznie, radykalnie potraktować tych, którzy mnie tego radykalizmu nauczyli. Skinowskie kapele nauczyły mnie myśleć prawdziwie po polsku. Gdy nie rozumiałem jakiegoś tekstu, brałem różne książki do ręki, by móc go zrozumieć.

Kiedyś naiwnie wierzyłem, że skinheads wszystkich spojrzeń zjednoczą się do walki. Kogoś może to zaszokować, ale trzeba pamiętać, że dziś NS to głównie dążenie do białej Europy. Pod ich niektórymi hasłami chciałoby się podpisać, dopiero później przychodzą refleksje i dygresje, że może największą tragedią Narodu Polskiego jest to, że na tle tego liberalno-bezpłciowego motłochu za wielkich patriotów (nawet niektórzy nie zdają sobie sprawy, ile razy muzycy RAC byli „odwiedzani” przez bezpiekę w „imię rządów demokracji i wolności słowa”, gdzie „sprawiedliwość ma rabina twarz, a prawo tworzy Syjon, który nie zna ludzkich praw”) uchodzą ludzie, śpiewający „Narodowy Socjalizm, jedyna droga dla Kraju” i „Rudolf Hess, ostatni płomień zgasł”.

Oczywiście, nacjonaliści również mają swoją wspaniałą muzykę z post-ONR-owcami - „Legionem” oraz „Deportacją” na czele, albo - ostatnio utworzonymi - „Twierdzą” czy „Głosem prawdy” - który jako pierwszy w kraju, w obrębie sztuki muzycznej, wziął naród nasz w obronę w sprawie zw.: „Jedwabne” („Nie przepraszam za Jedwabne, nie, nie, nigdy nie!”; nawiasem mówiąc „Konkwista 88” również nagrała o tym piosenkę).

 
25 stycznia papież Jan Paweł II na prywatnej audiencji w sali klementyńskiej pałacu apostolskiego przez 2 minuty oglądał występ polskich hip-hopowych tancerzy  
Dziś lansuje się w kraju hip-hopowców (słynne debilne grafficiarskie hasełko: „Hip-Hop, Nazi Stop!” - to „nazi” to w domyśle każdy skin, a więc także narodowiec oraz narodowy socjalista...) i ich muzykę, która rzadko bywa wartościowa (ostatnio raper Peja, który w 1995 r. śpiewał: „Komercja, komercja - to mnie właśnie irytuje”, skompromitował siebie i gatunek hip-hopu do reszty, nagrywając kawałek z lewakami ze „Sweet Noise” i dziś nic nie pomogą już tu jego zapewnienia, że „reprezentuje biedę”), nie umywa się do skinowskiej muzyki. Podam przykład pewnej piosenki, choć tylko raz ją słyszałem, a raczej kilka pierwszych taktów, bez wokalu, tego kawałka pt.: „Twój honor” - w telawizji, podczas jednej z audycji przedreferendalnych „Awangardy Narodowej”.

Niedawno mówiło się o tzw. „patriotycznym songu” (są przecież polskie słowa, takie jak „piosenka”, nie gorsze od słowa „song”, co mówię dla wszystkich niezorientowanych) „OSTR-a” - „Kochana Polsko”, w której „Ostry” rapuje: „Przez tyle lat w tym syfie”. I tak wolę to od: „Bo tutaj jest jak jest, po prostu; I ty dobrze o tym wiesz” Pawła Kukiza, czyli śpiewania o niczym, co nic nie daje; choć efekt oddziaływania tej piosenki zwiększa pokazywanie w tle teledysku widoków przeciętnego, biednego, polskiego podwórka przed blokiem. Ale czy o to (tylko) chodzi?

Sztuką jest walczyć i „przetrwać, by zwyciężyć”. Na mojej ulubionej kasecie, a jest to „Legion” - „Lata walk ulicznych”, wokalista Tomek Kostyla w piosence „To jest mój Kraj” nazywa Polskę „wyśnionym eldorado z marzeń i snów”, a zapewniam wszystkich, że nie urodził się w rodzinie Stolzmanów.

Gdy słucham tego utworu przed snem, czy „Nieznanego Żołnierza”, „Koloseum”, „Świadectwa”, „Twierdzy”, to autentycznie (choć może mężczyźnie nie przystoi się do tego przyznawać) mam łzy w oczach... Tylko poprzez codzienną modlitwę, czytanie prasy narodowej, słuchanie narodowej muzyki, można wyrobić sobie spojrzenie na świat, swój naród, o sobie nie wspominając. Tego wszystkiego nauczyło mnie środowisko skinów, z którego się wywodzę i tego się nie wstydzę.

Czy czytając to wszystko, macie jeszcze wątpliwości na temat trafności wyboru tytułu tej pracy? Przyszła mi ona na myśl już 3-go maja 2003 r., gdy byłem współuczestnikiem ok. stuosobowej manifestacji na Górze Św. Anny. Mniej więcej sześćdziesiąt osób z tego stanowili skini. Jak wyglądamy my, Polacy, w Ojczyźnie, na tle 350 tysięcy uczestników manifestacji Polonii w Chicago, która odbywała się w tym samym czasie? Nie miałem szczęścia, spotykając na swej drodze prawie samych NS, dlatego mój flek „kiedyś na zawsze ułożył się w szafie”. Lecz będąc tam, w miejscu Pomnika Powstańców Śląskich (Oni zawsze z dużych liter), pożałowałem, że nie stoję wraz z nimi i żałuję do dzisiaj. To dobrze, że np. Pan Robert Larkowski dostrzega obecnie istnienie skinów, roztaczając wizje ich koncertów w Klubie Narodowym „Made in Poland” na Marszałkowskiej 64 w Warszawie.

Jestem zdania, że subkultury nie powinny istnieć, ale skin obecnie oznacza partyzant, a tego kwiatu młodych Polaków nam dzisiaj potrzeba. Życie i śmierć dla Narodu Polskiego!!! Służba Wielkiej Polsce!!!

„MINOTAUR”
Tylko Polska nr 7/2004


« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Przejdź do sklepu
 
A TY JUŻ ODWIEDZIŁEŚ STRONĘ
LESZKA BUBLA NA FACEBOOKU?

Ostatnio dodane
APEL DO WSZYSTKICH UCZCIWYCH LUDZI

SZANOWNI PAŃSTWO,

W dniu 20 maja 2014 r. w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy na godz. 10.15 w sali 203 miałem wyznaczony termin posiedzenia pojednawczego w sprawie, którą wytoczył mi Stanisław Sołtysiński.
Pod salą Stanisław Sołtysiński bezpardonowo mnie zaatakował, używając przemocy, naruszył moją nietykalność cielesną i spowodował uszczerbek. Był to typowo chuligański wybryk ze strony Stanisława Sołtysińskiego. Stanisław Sołtysiński przybył do Sądu w towarzystwie swoich przydupasów w liczbie dwóch, którzy mogli widzieć to zdarzenie, ale na pewno zrobią wszystko, żeby chronić przed obliczem wymiaru sprawiedliwości swojego pryncypała i mnie oczernić. Wobec tego apeluję do wszystkich z Państwa, którzy byli tego dnia w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy i widzieli to zdarzenie, żeby zdobyli się na odwagę i do mnie zadzwonili. Szukam świadków tego zdarzenia.
Z góry dziękuję za pomoc
Leszek Bubel
tel. kom.: 506 219 698




Pamięci Roberta Larkowskiego
WSTĄP DO POLSKIEJ PARTII NARODOWEJ
LISTA 100 PEDZIÓW I LESBIJEK WG. LESZKA BUBLA
JESTEM HOMOFOBEM
(słowa i wokal Leszek Bubel)
HYMN EMIGRACJI

 
 
MILIONY, MILIONY...
 








Ciekawe artykuły
Wiadomości Świat
Paranoje
SPRZEDAŻ WYSYŁKOWA KSIĄŻEK
niepoprawnych politycznie

do pobrania (pdf)




  






ZOBACZ!
Encyklopedia jest stale rozbudowywana
Czekamy na Wasze propozycje Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć


 

POLSKI PUB
TO JUŻ HISTORIA



 
 
You Tube

 Zobacz! Nasze piosenki i teledyski na portalu YouTube


"Szabas goj"
słowa, muzyka Leszek Bubel


"Hymn kibiców - do boju Polsko"
słowa,muzyka, Leszek Bubel
)


"Polak, Węgier dwa bratanki"
słowa,muzyka, wokal Leszek Bubel


Biało-czerwona krew
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel






















Chłopcy silni jak stal
Muzyka: Leszek Bubel

Panie Romanie Wielkiej Polski Hetmanie
Słowa, muzyka, wokal (nr 3): Leszek Bubel

Hymn PolskiejPartiiPrzyjaciół Piwa
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Najpiękniejsze są Słowianki
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Polska na tarczy  (wymagane konto na YT)
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Jestem homofobem (wymagane konto na YT)
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Hymn emigracji
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Okupacja – go to hell!
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Masakra
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Bolek Wałęsa
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Rebe Muchomorek
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Epitafium dla LPR
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Obrzezaj się
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel


J...ać PZPN
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Do boju Polsko
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Szczerbiec
Muzyka: Leszek Bubel


 

6. płyta LBB do pobrania!

Pobierz wszystkie utwory z 6. płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Życie i śmierć dla Narodu"
Wszelkie prawa zastrzeżone. © www.polskapartianarodowa.org
Odwiedza nas 7 gości