Naszym głównym tytułem prasowym jest ogólnopolski tygodnik narodowy


Posłuchaj
 



TYLKO POLSKA


Oto inne nasze gazety ukazujące się co 2 miesiące, będące aktualnie w sprzedaży:








 
SZCZEGÓLNIE GORĄCO POLECAMY


Linki

Sondy
Którą nację lubisz?
 

Która z partii politycznych ma największy procent mniejszości narodowych
 

Ile osób narodowości żydowskiej mieszka w Polsce?
 

Jaki procent mediów w Polsce jest całkowicie w polskich rękach?
 

Jaki procent prawdy podają media o. Rydzyka?
 

Które media podają prawdę?
 

Cz czytasz gazety redagowne przez Leszka Bubla?
 

Czy w Polsce powinny ukazywać się gazety narodowe redagowane przez Leszka Bubla?
 

Czy Leszek Bubel za wyrażanie swoich opinii powinien pójść do więzienia?
 

Czy w Polsce mamy wolność publikacji i wyrażania opinii?
 

Czy jesteś za ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego?
 

Czy w Polsce powinna działać bez prokuratorsko-politycznych szykan Polska Partia Narodowa?
 

Czy wiesz co to jest narodowa opcja?
 

Który utwór z płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Longinus Zerwimycka" jest najlepszy?
 

Który utwór z 3. płyty "Leszek Bubel Band" W hołdzie NSZ pt. "Biało-Czerwona krew" jest najlepszy?
 

Start arrow Idea Narodowa arrow Strażniczka polskości
Strażniczka polskości | Drukuj |
Zofia Kossak-Szczucka
Nazwisko pisarki Zofii Kossak znajduje się w wielu leksykonach i wydawnictwach encyklopedycznych polskich i obcych. Ale żadne z nich nie są w stanie w pełni opisać jej wielkości jako człowieka - kreatora, a także olbrzymiej moralnej i etycznej zawartości, jaką niosą jej niezwykłe w swym chrześcijańskim przekazie genialne książki. Albowiem Zofia Kossak jest najwybitniejszą pisarką wszechczasów. Jak Norwid w poezji, Szekspir w dramacie, Molier w komedii czy Dostojewski we współczesnej prozie psychologicznej. Faktem jest, że wśród światowej plejady pisarek nie ma jej równej, nie ma większej od niej. Tak jak nie ma większego dramaturga od Szekspira, większego poety od Norwida, większego komediopisarza od Moliera czy większego - w swym ładunku intelektualnym i artystycznym - prozaika od Dostojewskiego. To są nasze chrześcijańskie słupy milowe, bez których niszczona od środka przez różnych Nomadów (Marks, Lenin, Hitler et consortes) żyjąca pod znakiem krzyża Europa - już dawno ległaby w gruzach.



Zofia Kossak urodziła się w 1890 roku w Kośminie koło Lublina, a zmarła w 1968 roku w Górkach Wielkich koło Cieszyna. Pochodziła ze starej ziemiańskiej rodziny, gdzie zajmowano się uprawą roli, twórczością, a kiedy trzeba było - chodziło się na wojnę. Albowiem Pan Bóg ten polski ród obdarzył wieloma talentami, a także wielkim patriotyzmem. I nie było takiej siły, która by odciągnęła jego przedstawicieli od wyznawanych zasad. Ani groźba śmierci od zbójców Europy - Niemców, ani judaszowe komunistyczne srebrniki. Zofia Kossak została odznaczona hiszpańskim Krzyżem Zasługi Zakonu Rycerskiego św. Łazarza I klasy za powieść „Bez oręża” (1937 r.), ale nie przyjęła od polskiego rządu komunistycznego nagrody państwowej za twórczość literacką.

Pierwszą jej książką-pamiętnikiem była „Pożoga”, wspomnienia z Wołynia z czasów wojny bolszewickiej (1917-19), która zyskała wielki rozgłos, wielokrotnie wznawiana i przetłumaczona na kilka języków obcych, w tym także na japoński. Następna książka to „Beatum scelus” (1924). Historia opowiedziana w tej książce jest osnuta wokół kradzieży, a raczej porwania z Watykanu obrazu Matki Boskiej Kodeńskiej przez wojewodę mińskiego księcia Mikołaja Sapiehę, który to czyn świętokradczy kosztował go wiele wyrzutów sumienia, zaowocował jednak licznymi cudami w Kodniu i nawróceniami. We wstępie do „Błogosławionej winy” napisze: „Sens i piękno owej nie zmyślonej treści polega na tym, że w danym wypadku zbrodnia świętokradztwa, zbrodnia kuszenia i przyprawienia bliźniego o śmierć - nie przerodziły się w narzędzie zguby (…), ponieważ winowajca okazał dobrą wolę i skruchę w ponoszeniu skutków winy, zaś miłosierdzie Boże dopełniło reszty.” Z innych jej prac należy wymienić „Szaleńców Bożych” (1929) i „Legnickie pole” (1930) o tatarskim najeździe w 1241 r. Ale apogeum swego talentu pisarka osiągnęła w jednej z najlepszych powieści europejskich. Jej tematem są wyprawy krzyżowe. Nosi tytuł: „Krzyżowcy” i składa się z czterech tomów („Bóg tak chce”, „Fides graeca”, „Wieża trzech sióstr”, „Jerozolima wyzwolona”). Cykl był kontynuowany w „Królu trędowatym” i w „Bez oręża” (1937). Po wojnie największy rozgłos uzyskała książka „Z otchłani. Wspomnienia z lagru” (1946). Zofia Kossak opisuje w niej swój pobyt w niemieckim obozie zagłady (1943-44), gdzie ludobójcy germańscy przeprowadzali na niej swoje „naukowe” eksperymenty. Albowiem uznawali starą globalistyczną zasadę: najlepszych z wrogów trzeba zabić. I dalej: dziś ich jest Deutschland, a jutro ganze welt mit keine granzen. To właśnie inni wyznawcy Marksa w swej nienawiści do chrześcijaństwa wzniecili w 1936 roku w Hiszpanii wojnę domową i na drzwiach kościołów ukrzyżowali wielu księży, autentycznych przyjaciół i obrońców robotników.

I teraz staje się rzecz niezwykła: komunistyczny pisarz Tadeusz Borowski, który także cudem ocalał z niemieckiej rzezi lagrowej, książkę Zofii Kossak pt. „Z otchłani” usiłował wykpić, zwłaszcza jej stronę religijną, bowiem pisarka mówi tam, że jedynie wiara potrafiła uchronić ludzi w pasiakach przed totalnym nihilizmem i zwyrodnieniem.

Borowski - który nagle zwątpił w ideologię komunistyczną, z rozpaczy odkręcił kurki od gazu. A tymczasem pisarka uprzedzona przez przyjaciół o szykowanym na nią zamachu w UB - wyjeżdża półlegalnie do Anglii, gdzie przez dziesięć lat, aż do 1956 roku, przebywała na wygnaniu. Pracuje fizycznie jako pomywaczka, sprzątaczka, podobnie zresztą jak legendarny generał Maczek, zwycięzca spod Falaise. Bo dla Polaków w Anglii innej pracy nie było i nie będzie, chociaż Kwaśniewski z Millerem tak chcą nas tam urządzić. Trzeba nam pamiętać, że na przyjaźni z Germanami (Anglicy też są z tej rasy!) możemy wyjść jak Zabłocki na mydle…

Zofia Kossak była autorką kilkudziesięciu książek, które także przełożono na liczne języki obce. A więc wydawałoby się, że lada dzień otrzyma Nagrodę Nobla. Ale tak się nie stało. Popatrzmy kto tę nagrodę przez dziesięciolecia otrzymywał: T. Mommsen (Niemiec), B. Björnson (Norweg), J. Echegaray (Hiszpan), S. Lagerlöf (Szwed), P. Heyse (Niemiec), von Heidenstam (Szwed), K. Giellerup (Duńczyk), C. Spitteler (Szwajcar), E.A. Karlfeld (Szwed), F.E. Sillanpaa (Fin), J.V. Jensen (Duńczyk) etc. Dziś nikt nie wie co oni napisali i po co. A dla Zofii Kossak zabrakło miejsca wśród laureatów Nagrody, ponieważ była katoliczką, a ten odłam chrześcijański u „handlarzy dynamitem” jest źle widziany. Można by jeszcze wymienić piewców J. Stalina, którzy dostali tę nagrodę, np. W. Szymborską, a także czekistę Szołochowa oraz sowieta Josipa Brodzkiego. Obaj ci towarzysze nie odznaczali się jakimś niezwykłym talentem, mieli jednak - jak to się mówi w grypserze złodziejskiej - fart!

Michaił Szołochow wcześnie został czekistą, potem korespondentem terenowym prasy bolszewickiej. Miał to szczęście, że na swej drodze życiowej napotkał znakomitego pisarza oficera - kozaka dońskiego, który oprócz szkoły wojskowej miał także za sobą studia na uniwersytecie moskiewskim, a nazywał się on Fiodor Kriukow i był autorem kilku tomów opowiadań i powieści. „Cichy Don” miał już gotowy, w rękopisie. Czekista Szołochow spenetrował jego mieszkanie, gdy Fiodor Kriukow umierał w azylu na tyfus.

Szołochow wydał „Cichy Don”, gdy miał dwadzieścia kilka lat. Kriukow zmarł, gdy miał lat niemal pięćdziesiąt. Po ukazaniu się pierwszego tomu koledzy Kriukowa zaprotestowali w prasie. Stalin zabronił szargać dobre imię czekisty. Josif Brodzki natomiast był „tuniejadzcem”, czyli prowadził pasożytniczy tryb życia. Nie chciał się uczyć ani pracować. Toteż wsadzono go do obozu pracy przymusowej kilkaset kilometrów od Moskwy. Swoją edukację zakończył na ósmej klasie szkoły sowieckiej, taki to był talent. Tymczasem wybitnego poetę, eseistę i profesora uniwersytetu w Cambridge (rok urodzenia 1907) skazano na banicję za uprawianie praktyk homoseksualnych ze studentami. Był nim W.H. Auden. Zamieszkał on w domu pod Wiedniem. I tam słał listy proszalne Josip Brodski. I tam osiadł, a w pierwszym roku pobytu - jak twierdzi - napisał znakomity wiersz pt. „Wielka elegia dla Johna Donne’a” z taką ilością realiów angielskich, które znać mógł jedynie wybitny eseista, profesor uniwersytetu, a nie sowiecki ósmoklasista. A znajomość łaciny i greki? Ósmoklasista radziecki nie był w stanie tego wiedzieć.

Po dwóch latach pobytu Brodskiego u W.H. Audena gospodarz domku pod Wiedniem umiera. Pozostają liczne inedita. Co się stało z utworami nieopublikowanymi znakomitego poety i eseisty W.H. Audena - nie wiadomo. A powinni się tym zająć sędziowie, krytycy literaccy. Bo ineditami po Fiodorze Kriukowie już się dawno zajęli. Wyrok jest znany.

Kto jeszcze z geniuszy literackich - oprócz Zofii Kossak - nie dostał nagrody Nobla? Lew Tołstoj, Josef Conrad, A. Malraux, Jack London, Jaroslav Hasek, Bolesław Prus („Faraon”!), Antoni Czechow etc.

Niemcy mówią o sobie, że są „kulturtragerami”, niosącymi kulturę do podbitych narodów. Ale to nie jest prawda. Oni są niszczycielami m.in. polskiej kultury. To w ich obozach śmierci wymordowano wielu wybitnych przedstawicieli polskiej inteligencji twórczej. Nie udało im się - bo nie zdążyli - zabić Zofii Kossak, Ksawerego Dunikowskiego, Tadeusza Borowskiego, Jana Gisgesa. Dlatego śmiesznie brzmi mowa o przyjaźni z polskimi komunistami, także katami narodu polskiego.

Zofia Kossak pochodziła ze znanej i utalentowanej rodziny. Malarze: Juliusz Kossak, Wojciech Kossak, Jerzy Kossak i Karol Kossak to jej bliscy krewni. Ojcem Zofii był Tadeusz Kossak, brat bliźniak znakomitego artysty malarza Wojciecha. Jako szlachcic zmuszony był do służby w stopniu oficera w różnych armiach: rosyjskiej i austriackiej. Dopiero w 1917 roku przywdział polski mundur w stopniu porucznika. Za wojnę z bolszewikami otrzymał order Virtuti Militari. I ten czas wspomina jako najszczęśliwszy.

W 1923 roku do posiadłości swoich rodziców w Górkach Wielkich na Śląsku Opolskim, po śmierci swego męża Stefana Szczuckiego, przyjeżdża Zofia Kossak-Szczucka wraz z synami Julkiem i Tadeuszem. Jej syn Julek umiera w 1926 roku.

Należy wspomnieć, że Zofia Kossak w 1912 roku rozpoczęła studia w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych, ale pierwsza wojna światowa przeszkodziła w ich zakończeniu. Pozostały tylko dwa jej obrazy z tego okresu: „Portret syna Julka” i „Ruiny zamku w Starokonstantynowie”. Widocznie jej przeznaczeniem miała być literatura, albowiem ród Kossaków był uzdolniony nie tylko malarsko - lecz także literacko. Obok Zofii, córki Tadeusza, literaturze poświęciły się także córki Wojciecha: Maria Pawlikowska-Jasnorzewska oraz Magdalena Samozwaniec.

Ojciec Zofii - Tadeusz Kossak, wydał w 1925 roku „Wspomnienia wojenne”. I w tym samym roku Zofia wychodzi za mąż za oficera i ziemianina Zygmunta Szatkowskiego. Urodziła mu dwoje dzieci - córkę Annę i syna Witolda.

Okupację niemiecką spędziła w Polsce (częściowo w lagrze), a okupację sowiecką częściowo w Anglii, skąd wróciła w 1956 roku. Kiedy komuniści w 1966 roku aresztowali wędrujący obraz Matki Boskiej Częstochowskiej - odmówiła przyjęcia komunistycznej nagrody państwowej pierwszego stopnia w dziedzinie literatury. Dziś już nie pamiętamy, ile trzeba było mieć odwagi, aby tak się w owych czasach zachować.

Zofia Kossak zmarła dziewiątego kwietnia 1968 roku w Górkach Wielkich.

Roman Gorzelski
Tylko Polska 27-28/2009

« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Przejdź do sklepu
 
A TY JUŻ ODWIEDZIŁEŚ STRONĘ
LESZKA BUBLA NA FACEBOOKU?

Ostatnio dodane
APEL DO WSZYSTKICH UCZCIWYCH LUDZI

SZANOWNI PAŃSTWO,

W dniu 20 maja 2014 r. w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy na godz. 10.15 w sali 203 miałem wyznaczony termin posiedzenia pojednawczego w sprawie, którą wytoczył mi Stanisław Sołtysiński.
Pod salą Stanisław Sołtysiński bezpardonowo mnie zaatakował, używając przemocy, naruszył moją nietykalność cielesną i spowodował uszczerbek. Był to typowo chuligański wybryk ze strony Stanisława Sołtysińskiego. Stanisław Sołtysiński przybył do Sądu w towarzystwie swoich przydupasów w liczbie dwóch, którzy mogli widzieć to zdarzenie, ale na pewno zrobią wszystko, żeby chronić przed obliczem wymiaru sprawiedliwości swojego pryncypała i mnie oczernić. Wobec tego apeluję do wszystkich z Państwa, którzy byli tego dnia w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy i widzieli to zdarzenie, żeby zdobyli się na odwagę i do mnie zadzwonili. Szukam świadków tego zdarzenia.
Z góry dziękuję za pomoc
Leszek Bubel
tel. kom.: 506 219 698




Pamięci Roberta Larkowskiego
WSTĄP DO POLSKIEJ PARTII NARODOWEJ
LISTA 100 PEDZIÓW I LESBIJEK WG. LESZKA BUBLA
JESTEM HOMOFOBEM
(słowa i wokal Leszek Bubel)
HYMN EMIGRACJI

 
 
MILIONY, MILIONY...
 








Ciekawe artykuły
Wiadomości Świat
Paranoje
SPRZEDAŻ WYSYŁKOWA KSIĄŻEK
niepoprawnych politycznie

do pobrania (pdf)




  






ZOBACZ!
Encyklopedia jest stale rozbudowywana
Czekamy na Wasze propozycje Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć


 

POLSKI PUB
TO JUŻ HISTORIA



 
 
You Tube

 Zobacz! Nasze piosenki i teledyski na portalu YouTube


"Szabas goj"
słowa, muzyka Leszek Bubel


"Hymn kibiców - do boju Polsko"
słowa,muzyka, Leszek Bubel
)


"Polak, Węgier dwa bratanki"
słowa,muzyka, wokal Leszek Bubel


Biało-czerwona krew
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel






















Chłopcy silni jak stal
Muzyka: Leszek Bubel

Panie Romanie Wielkiej Polski Hetmanie
Słowa, muzyka, wokal (nr 3): Leszek Bubel

Hymn PolskiejPartiiPrzyjaciół Piwa
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Najpiękniejsze są Słowianki
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Polska na tarczy  (wymagane konto na YT)
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Jestem homofobem (wymagane konto na YT)
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Hymn emigracji
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Okupacja – go to hell!
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Masakra
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Bolek Wałęsa
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Rebe Muchomorek
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Epitafium dla LPR
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Obrzezaj się
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel


J...ać PZPN
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Do boju Polsko
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Szczerbiec
Muzyka: Leszek Bubel


 

6. płyta LBB do pobrania!

Pobierz wszystkie utwory z 6. płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Życie i śmierć dla Narodu"
Wszelkie prawa zastrzeżone. © www.polskapartianarodowa.org
Odwiedza nas 10 gości