Naszym głównym tytułem prasowym jest ogólnopolski tygodnik narodowy


Posłuchaj
 



TYLKO POLSKA


Oto inne nasze gazety ukazujące się co 2 miesiące, będące aktualnie w sprzedaży:








 
SZCZEGÓLNIE GORĄCO POLECAMY


Linki

Sondy
Którą nację lubisz?
 

Która z partii politycznych ma największy procent mniejszości narodowych
 

Ile osób narodowości żydowskiej mieszka w Polsce?
 

Jaki procent mediów w Polsce jest całkowicie w polskich rękach?
 

Jaki procent prawdy podają media o. Rydzyka?
 

Które media podają prawdę?
 

Cz czytasz gazety redagowne przez Leszka Bubla?
 

Czy w Polsce powinny ukazywać się gazety narodowe redagowane przez Leszka Bubla?
 

Czy Leszek Bubel za wyrażanie swoich opinii powinien pójść do więzienia?
 

Czy w Polsce mamy wolność publikacji i wyrażania opinii?
 

Czy jesteś za ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego?
 

Czy w Polsce powinna działać bez prokuratorsko-politycznych szykan Polska Partia Narodowa?
 

Czy wiesz co to jest narodowa opcja?
 

Który utwór z płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Longinus Zerwimycka" jest najlepszy?
 

Który utwór z 3. płyty "Leszek Bubel Band" W hołdzie NSZ pt. "Biało-Czerwona krew" jest najlepszy?
 

Tak zwana UPA | Drukuj |
Motto:
Zbrodnie przeciwko ludzkości nie mogą być usprawiedliwione.
Leonid Kuczma



Pod tym złowieszczym skrótem ukrywa się ludobójcza formacja o mylącej, acz pompatycznej nazwie, Ukraińska Powstańcza Armia. Powstała ona na Wołyniu w październiku 1942 roku jako antypartyzantka do popełniania na Polakach ludobójstwa nazywanego dziś „czystką etniczną”. UPA została powołana do życia przez faszystowską Organizację Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) założoną w 1929 roku przez grupę osób zauroczonych faszyzmem włoskim i nazizmem niemieckim i w oparciu o zasady doktrynalne głoszone przez Dmytra Doncowa.


W pierwszej swej uchwale OUN zakładała usunięcie (wymordowanie) czyżyńców, czyli wszystkich nie-Ukraińców mieszkających na „etnicznym terytorium ukraińskim”, którego granice sama wyznaczała. Cel swój realizowała drogą terroru, sabotażu i zamachów na życie osób uznanych za niewygodne - Polaków i Ukraińców. Kierowała się hasłem: „Trzeba krwi - dajmy morze krwi! Trzeba terroru - uczyńmy go piekielnym!”.

Ponieważ OUN miała charakter antypolski, więc korzystała z poparcia moralnego i wsparcia finansowego wrogów Polski - Niemiec i Związku Sowieckiego (Kominternu). Działania sabotażowe polegały na rozkręcaniu szyn kolejowych (ginęli wtedy ludzie), na niszczeniu linii telefonicznej, na paleniu stert z „polskim zbożem”, na napadach na listonoszy niosących pieniądze. Ze znanych udanych zamachów najgłośniejszymi były: zabójstwo dyrektora gimnazjum ukraińskiego Iwana Babija oraz ministra spraw wewnętrznych RP Bronisława Pierackiego.

Spotkanie z tryzubem

Spójrz za siebie
i głowę skłoń
zapleć warkocze wiatru
w krzyk sokoła się wsłuchaj
i stań
twarzą do słońca
w mrocznych dąbrowach
gdzie
Wołyń w opiece borów
spoczywa
a drzemka sadów legła
na progach bieli chat
wyśpiewana paletą
jaśminów i malw

w herbach dworków
odznaczanych pozłotą zbóż
z łąk szmaragdami
wśród czereśniowych dróg
na których
żołnierzy z orłami na czapkach
po staropolsku chlebem i solą witano
a oni ucztowali całą noc
żeby polskie orły
zamienić rano
na ukraiński znak tryzuba
- Striłci, rizati Lachiw
i topory migały w powietrzu
krew dławiła jęk konających
kobiet i dzieci

II
stubarwne pióra świadków pożogi
ukwiały krwi niebu rzucały
gdy dziesięciotysięczną Hutę Stepańską
okrążały oddziały SS „Galizien"
i rizuni UPA
- Smiert Lacham!
i szablami nożami toporami
obcinali nosy uszy piersi
wrzucali jeszcze żywych do studni
rozrywali dzieci
wbijali na pal
a księży do drzwi kościoła
gwoździami przybijali
- Libo bude Ukraina
libo Laćka krow po kolina
- wołali bojowcy z UPA

spopielił czas swoje przemijanie
zbłąkane echem stepu
ciernisty cień zawisł nad miejscem
spoczynku - Polaków siedmiu tysięcy
- a ich dobytek uwieźli Niemcy
nach Faterland!

dzień od nocy rozpalony
żarem nie gasnącym
nienawiści szałem unoszący
Bugiem Dniestrem
ludzkie szczątki
zbierający krew Przymierza
w Krzyże Nieba
ponad pół miliona Polaków
zamordowanych na Kresach
które są URNĄ PAMIĘCI
a ponad Nią
człowieczeństwo
urągające zwierzętom
Barbara Belczyńska
OUN w 1939 roku usiłowała także wywołać na obszarze Małopolski Wschodniej antypolskie powstanie zbrojne, aby w taki sposób ułatwić agresję na nasz kraj III Rzeszy i ZSRS. Chodziło w tym powstaniu, w myśl wytycznych ministra spraw zagranicznych Niemiec J. Ribbentropa, „żeby wszystkie polskie dwory i zagrody poszły z dymem i żeby wszyscy Żydzi zostali wymordowani…”.

Powstanie w zaplanowanej formie nie wybuchło, niemniej ukraińscy etnonacjonaliści, wspólnie z Żydami, zostali wiernymi sojusznikami sowieckiego okupanta. To właśnie oni typowali Polaków przeznaczonych do wywózki na Sybir.

Po drugiej stronie Sanu i Bugu, gdzie Niemcy utworzyli tzw. Generalne Gubernatorstwo, nastąpił w 1940 roku rozłam OUN na dwie frakcje: banderowców (Stepana Bandery) i melnykowców (Andrija Melnyka). Ci drudzy swoje nadzieje wiązali z „legionem Suszki”, który jako jedyna cudzoziemska jednostka legionowa wziął udział (w niemieckich mundurach) w agresji na Polskę 1939 roku. Banderowcy znów utworzyli za niemiecką zgodą batalion „Nachtigall” wsławiony pogromem Żydów i współudziałem w likwidacji profesury lwowskiej 1941 roku. Przekształcony w jednostkę policyjną „Nachtigall” (już jako kureń im. Konowalca) brał udział w zwalczaniu ruchu oporu i w likwidowaniu gett żydowskich na Polesiu i Wołyniu. Ostatnie getto wołyńskie zostało zlikwidowane 13 października 1942 roku.

Żydzi, którzy zdołali unieść głowy z pogromu, znaleźli się w lesie, część ukryli chłopi polscy. Po tej masakrze byli „nachligallowcy” 14 października, udając ucieczkę, zostali skierowani do lasu dla wyłapywania Żydów i mordowania Polaków, którzy tych Żydów ukrywali. W taki sposób 14 października powstała UPA.

Jest sto relacji potwierdzających tę „gorzką prawdę”, bywało bowiem, że upowcy (banderowcy) żądali od Polaków wydania im ukrytych Żydów, w przeciwnym wypadku grozili napadem. Nieznany jest choćby jeden fakt spełnienia przez Polaków tego żądania; ginęli zatem razem z Żydami. Dziś Żydzi z „wdzięczności” nazywają tych Polaków „antysemitami”.

Zatem inspiracja niemiecka była wyraźna i z niemieckiej strony „uzasadniona”, wkrótce jednak banderowską UPA zaciekawi się drugi okupant - Sowieci, także zainteresowani depolonizacją Kresów. Trzy siły sprzymierzyły się przeciwko Polakom, każda, rzecz jasna, we własnym interesie. Każdej z nich bowiem zależało na pozbyciu się wciąż niebezpiecznych Polaków z Kresów. Najmniej jednak Niemcom, którzy w pewnym momencie zostali porażeni ogromem zbrodni, a przede wszystkim okrucieństwem UPA. Banderowcy bowiem nie zabijali swoich ofiar, tylko mordowali na, jak to ustalił Aleksander Korman, przeszło 360 „sposobów”, a przy tym, wbrew niemieckim życzeniom, popartym bronią i wyposażeniem wojskowym zanarchizowali kraj. Dlatego Niemcy wniosą 1944 roku wezwali banderowców do opamiętania. „Uważacie siebie - pisali w ulotce - za nacjonalistów i wrogów bolszewizmu, jednakże jak to udowodnicie? Kiedy niemiecki żołnierz walczy i umiera na froncie, wy palicie na tyłach wsie i chaty i zabijacie bezbronnych mężczyzn, kobiety i dzieci, niszczycie majątki… Jak długo chcecie przedłużać to dzieło?! Czy myślicie naprawdę w ten sposób pomóc własnemu narodowi? Jeżeli w to wierzycie, to się bardzo mylicie, ale jeżeli jesteście świadomi czynów, wówczas jesteście zbrodniarzami! Zbrodniarzami i zdrajcami przede wszystkim wobec własnego narodu, którego imię plugawicie swoimi czynami… bandami nikt jeszcze niczego nie wygrał.” Nic tu dodać ani ująć.

Rzeź Polaków rozpoczęli banderowcy na Wołyniu, a do jej symbolu urosła „Akcja na św. Piotra i Pawła” rozpoczęta w niedzielę 11 lipca 1943 roku. Dokonano wtedy zorganizowanego najazdu na 100 polskich miejscowości, w tym na 11 kościołów w czasie nabożeństw. Wtedy pod nożami i siekierami padło 30 tys. osób. Na Wołyniu banderowcy nie poprzestali, ich nawała ruszyła na trzy województwa wschodniomałopolskie: tarnopolskie, stanisławowskie i lwowskie. Polacy wschodniomałopolscy przeżyli swoje apogenium dopiero w dobie drugiej okupacji sowieckiej. Wyrżnięto tu ich cztery razy więcej niż na Wołyniu. Banderowców w sposób poufny wspierały sowieckie służby specjalne na wyraźny tajny rozkaz N. Chruszczowa, ówczesnego szefa bolszewików na Ukrainie i Ł. Berii, szefa sowieckich służb specjalnych. Sowieci bowiem chcieli jak najszybciej pozbyć się Polaków z Kresów, którzy łudząc się, iż jakaś konferencja międzynarodowa sprawi cud i Kresy pozostaną przy Rzeczpospolitej. Aby ich zmusić do ucieczki, należało utrzymywać UPA w stałej gotowości do rzezi. Jeden z ostatnich mordów Polaków został dokonany w 1950 roku za ostatniego komandyra hołownego UPA Wasyla Kuka - „Kowala”.

To on rozkazał wyrżnąć mieszkańców Dermania i sam nadzorował, żeby wszystkie studnie były zasypane polskimi dziećmi. Wstrząśnięty tą straszną zbrodnią Dmytro Pawłyczko, późniejszy ambasador Ukrainy w Warszawie, napisał przejmujący swoją nieludzką wymową poemat „Dermańskie studnie”, a w nim słowa:

Budesz Ukrajino, wowho pamiataty…

Wykołeni oczi, oczi zorianyci -

Budesz pamiataty dermanśki krynyci.

Pierwszym komandyrem hołownym UPA był Dmytro Klaczkiwśkyj - „Sawur”, któremu niedawno jego wielbiciele (w Polsce ich też nie brakuje) pozostawili w Równem pomnik. To on, realizując dyrektywę Mykoły Łebedia - „Rubana” - prowidnyka OUN w zastępstwie Bandery (który rozkazał „zlikwidować Polaków od niemowlęcia w kołysce do starca nad grobem”), rozpoczął rzeź Wołynia. „Nie może być mowy o wypędzeniu - przekonywał Łebed’ - …chodzi o fizyczną likwidację Polaków ma miejscu”.

W rozkazie do podległych sobie atamanów „Sawur” pisał: „powinniście przeprowadzić wielką akcję likwidacji polskiego elementu. Przy wycofywaniu niemieckich wojsk należy wykorzystać ten dogodny moment dla zlikwidowania całej ludności polskiej… bitwy tej (sic!) nie możemy przegrać i za każdą cenę trzeba osłabić polskie siły… Wsie i wioski… powinny zniknąć z powierzchni ziemi…”.

Rozkaz ten dokładnie realizowały kurenie UPA, ataman J. Stelmaszczuk - „Rudyj” pisał w tej sprawie bezpośrednio do Łebedia: „Druże ruban, zawiadamiam, że komandyr… Sawur przekazał mi ustnie tajną instrukcję w sprawie fizycznego wyniszczenia ludności polskiej… Dla wykonania tej dyrektywy poleciłem rzetelnie przygotować się do akcji przeciwko Polakom i wyznaczyłem odpowiedzialnych…”

Jeden z takich „odpowiedzialnych”, kirinnyj „Łysyj” meldował: „29 sierpnia 1943 r. przeprowadziłem akcję we wsiach Wola Ostrowiecka i Ostrówki… Zlikwidowałem wszystkich Polaków od małego do starego (967 osób, w tym 466 dzieci do lat 14. - E.P.). Wszystkie budynki spaliłem, mienie i chudobę zabrałem dla potrzeb kurenia”. Tego strasznego mordu dokonano pod hasłami: „Śmieć jednego Lacha to metr wolnej Ukrainy”, „Ukraina będzie, ma być czysta jak szklanka źródlanej wody”.

Widocznie były jakieś wahania, skoro „Sawur” ponownie nakazywał: „Trzymać się instrukcji: niszczyć Polaków i ich miejsca zamieszkania wszelkimi sposobami; uśmiercać także uciekających. W propagandzie (natomiast) głosić, że z polską ludnością UPA obchodzi się humanitarnie…” I jeszcze „ciekawostka”: „Żydów błąkających się po lasach… likwidować strzałami w tył głowy i głosić, że wyrok wykonali Niemcy”.

W sierpniu 1943 roku Klaczkiwśkiego na stanowisku komandyra hołownego UPA zastąpił Roman Szuchewycz - „Czuprynka”, który wcześniej był ukraińskim dowódcą „Nachtigall”. On też utworzył strukturę UPA dzieląc obszar jej działania na kraje - strefy operacyjne: UPA-Północ, UPA-Zachód, UPA-Południe i UPA-Wschód. Te znów podzielił na okręgi wojskowe, w których operowały kurenie (bataliony) i sotnie (kompanie) - w sumie 20-40 tys. rzezaczy.

„Czuprynka” ze swej strony także wydał na wiosnę 1944 roku ludobójczy rozkaz: „W związku z sukcesami bolszewików należy przyspieszyć likwidację Polaków, w pień wycinać, czysto polskie wsie palić, wsie mieszane - tylko ludność polską niszczyć. Zagrody polskie palić tylko w takim wypadku, jeżeli są one oddalone od zagród ukraińskich co najmniej o 15 metrów; za zamordowanie jednego Ukraińca czy przez Polaka, czy przez Niemców - rozstrzelać 100 Polaków.” W ulotce natomiast głosił: „Walkę prowadzimy bez pardonu, kto nie jest Ukraińcem… temu śmierć. Historycznym naszym wrogom Polakom i Żydom - im wszystkim śmierć. Sława Ukrainie.”

Eskalację zbrodni usiłował, choć bardzo nieśmiało, powstrzymać metropolita greckokatolicki, najwyższy wówczas autorytet moralny Ukraińców, abp Andrzej Szeptycki, ale na próżno. W liście pasterskim „Do duchowieństwa i wiernych” pisał: „Byliśmy świadkami nawet strasznych morderstw dokonanych przez młodych ludzi, może nawet w dobrych zamiarach, ale ze zgubnymi następstwami dla narodu”. Jednak na wieść o zamordowaniu przez banderowców dwóch biskupów prawosławnych i całej plejady księży katolickich, na zabójców ich (pośrednio na całą UPA) rzucił klątwę! Żalił się z tego powodu arcywładyka przed W. Siłą-Nowickim. „Rozmawiałem z Szeptyckim w okresie strasznych mordów - pisze on („Więź”, wrzesień 1989) - …i on mówił: »Proszę Pana, ja jestem bezbronny. Nasz naród strasznie się zhańbił zbrodnią«. Pokazał mi napisany jakiś list, w którym potępiał zbrodnie, mówił »Jestem bezsilny«…”

Genocide - to ludobójstwo, zbrodnia przeciwko ludzkości. Termin ten wymyślił dla procesu norymberskiego Raphael Lemkin - prokurator amerykański. Definicja genocide w pełni pokrywa się z tym, co robiła UPA. Dlatego jej „czyny” zaliczone zostały do zbrodni ludobójstwa, które nie ulegają przedawnieniu. Na tym stanowisku stanęło 95 patriotów ukraińskich - deputowanych do Rady Najwyższej, którzy w sierpniu 1996 roku skierowali posłanie „Do narodów, parlamentarzystów i rządów Ukrainy, Białorusi, Izraela, Polski, Rosji, Słowacji i Jugosławii”.

„…Na sumieniu OUN-UPA - czytamy tam - które uzurpowały sobie prawo do występowania w imieniu narodu ukraińskiego - setki tysięcy wymordowanej ludności cywilnej… Tak oto, tylko na Wołyniu i w Halicji, te formacje w bestialski sposób zamordowały co najmniej 100 tysięcy ludności za to tylko, że byli Polakami… Proponujemy utworzenie Międzynarodowej Komisji spośród obiektywnych fachowców (historyków, prawników) celem opracowania faktycznego materiału oraz opracowania wniosków prawno-politycznych odnośnie do działalności OUN-UPA podczas II wojny światowej i po jej zakończeniu, celem następnego ich przekazaniaTrybunałowi Międzynarodowemu…” Oby tak się stało!

Prof. dr hab. Edward Prus
Tylko Polska nr 27-28/2004

« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Przejdź do sklepu
 
A TY JUŻ ODWIEDZIŁEŚ STRONĘ
LESZKA BUBLA NA FACEBOOKU?

Ostatnio dodane
APEL DO WSZYSTKICH UCZCIWYCH LUDZI

SZANOWNI PAŃSTWO,

W dniu 20 maja 2014 r. w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy na godz. 10.15 w sali 203 miałem wyznaczony termin posiedzenia pojednawczego w sprawie, którą wytoczył mi Stanisław Sołtysiński.
Pod salą Stanisław Sołtysiński bezpardonowo mnie zaatakował, używając przemocy, naruszył moją nietykalność cielesną i spowodował uszczerbek. Był to typowo chuligański wybryk ze strony Stanisława Sołtysińskiego. Stanisław Sołtysiński przybył do Sądu w towarzystwie swoich przydupasów w liczbie dwóch, którzy mogli widzieć to zdarzenie, ale na pewno zrobią wszystko, żeby chronić przed obliczem wymiaru sprawiedliwości swojego pryncypała i mnie oczernić. Wobec tego apeluję do wszystkich z Państwa, którzy byli tego dnia w Sądzie Rejonowym dla m.st. Warszawy i widzieli to zdarzenie, żeby zdobyli się na odwagę i do mnie zadzwonili. Szukam świadków tego zdarzenia.
Z góry dziękuję za pomoc
Leszek Bubel
tel. kom.: 506 219 698




Pamięci Roberta Larkowskiego
WSTĄP DO POLSKIEJ PARTII NARODOWEJ
LISTA 100 PEDZIÓW I LESBIJEK WG. LESZKA BUBLA
JESTEM HOMOFOBEM
(słowa i wokal Leszek Bubel)
HYMN EMIGRACJI

 
 
MILIONY, MILIONY...
 








Ciekawe artykuły
Wiadomości Świat
Paranoje
SPRZEDAŻ WYSYŁKOWA KSIĄŻEK
niepoprawnych politycznie

do pobrania (pdf)




  






ZOBACZ!
Encyklopedia jest stale rozbudowywana
Czekamy na Wasze propozycje Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć


 

POLSKI PUB
TO JUŻ HISTORIA



 
 
You Tube

 Zobacz! Nasze piosenki i teledyski na portalu YouTube


"Szabas goj"
słowa, muzyka Leszek Bubel


"Hymn kibiców - do boju Polsko"
słowa,muzyka, Leszek Bubel
)


"Polak, Węgier dwa bratanki"
słowa,muzyka, wokal Leszek Bubel


Biało-czerwona krew
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel






















Chłopcy silni jak stal
Muzyka: Leszek Bubel

Panie Romanie Wielkiej Polski Hetmanie
Słowa, muzyka, wokal (nr 3): Leszek Bubel

Hymn PolskiejPartiiPrzyjaciół Piwa
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Najpiękniejsze są Słowianki
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Polska na tarczy  (wymagane konto na YT)
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Jestem homofobem (wymagane konto na YT)
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Hymn emigracji
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Okupacja – go to hell!
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Masakra
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Bolek Wałęsa
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Rebe Muchomorek
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Epitafium dla LPR
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Obrzezaj się
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel


J...ać PZPN
Słowa, muzyka, wokal: Leszek Bubel

Do boju Polsko
Słowa, muzyka: Leszek Bubel

Szczerbiec
Muzyka: Leszek Bubel


 

6. płyta LBB do pobrania!

Pobierz wszystkie utwory z 6. płyty zespołu "Leszek Bubel Band" pt. "Życie i śmierć dla Narodu"
Wszelkie prawa zastrzeżone. © www.polskapartianarodowa.org
Odwiedza nas 17 gości